fot. flickr.com

Ekstraklasa. Mistrz Polski podejmie lidera wiosny

Spotkanie Legii Warszawa z Zawiszą Bydgoszcz to najciekawiej zapowiadające się starcie 28. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Naprzeciw siebie staną: lider tabeli oraz ligowy outsider, który wiosną zdobył najwięcej punktów ze wszystkich zespołów i nie przegrał jeszcze meczu. Na potknięcie Legii liczy Lech Poznań, który zagra na trudnym terenie w Łęcznej. Przeciwko swojemu byłemu klubowi może wystąpić Sebastian Mila. Jego obecny zespół  Lechia Gdańsk uda się bowiem do Wrocławia na mecz ze Śląskiem.


Zawisza Bydgoszcz nie przestaje zaskakiwać. Podopieczni Mariusza Rumaka po fatalnej jesieni (tylko 9 zdobytych punktów) mieli małe szanse na utrzymanie się w lidze. Wiosną jednak spisują się wręcz fenomenalnie. Zawisza zdobył już 20 punktów i traci tylko dwa oczka do czternastej w tabeli Cracovii. Bydgoszczanie w tym roku kalendarzowym nie przegrali jeszcze żadnego spotkania w Ekstraklasie. Tę serię chcą podtrzymać w Warszawie. Legia bowiem w ostatnich tygodniach zawodzi. Piłkarze Henninga Berga w rundzie wiosennej aż trzykrotnie schodzili z boiska pokonani. Cały czas utrzymują jednak pozycję lidera. Stołeczny zespół nie może sobie pozwolić na kolejne straty punktów, gdyż niewielką stratę do niego ma wicelider tabeli – poznański Lech.

Ekipa z Wielkopolski trzyma kciuki za udany występ Zawiszy w Warszawie. Kolejorz sam musi jednak zacząć wygrywać, aby liczyć się nadal w walce o mistrzostwo Polski. Podopieczni Macieja Skorży zbyt często dzielą się punktami z rywalami. Na 28. kolejek Lech aż 11-krotnie remisował. Teraz poznaniaków czeka ciężki bój w Łęcznej. Górnik, po niezłej jesieni, na wiosnę spisuje się słabiej. W nowym roku beniaminek Ekstraklasy wywalczył 9 punktów, co daje mu 11. miejsce w tabeli. Stadion w Łęcznej to jednak wciąż wielki atut miejscowej drużyny. Na 13 potyczek tylko raz gospodarze schodzili z boiska pokonani.

Sentymentalna podróż czeka Sebastiana Milę. Jego Lechia Gdańsk zagra bowiem we Wrocławiu ze Śląskiem. Mila przez kilka ostatnich lat był wiodącą postacią drużyny z Dolnego Śląska. Teraz nie ma jednak mowy o jakichkolwiek skrupułach. Lechia chce wywieźć z Wrocławia komplet punktów. Zawodników Jerzego Brzęczka z pewnością podbudowała wygrana przy prawie pełnym stadionie z Legią Warszawa. Gdańszczanie to drugi najlepiej punktujący wiosną zespół polskiej ligi (zaraz za Zawiszą). Ekipa z Trójmiasta w tym roku zdobyła już 17 punktów i zajmuje szóste miejsce w tabeli. Lechia traci już tylko dwa oczka do czwartego Śląska, więc ma o co walczyć. Wrocławianie na wiosnę jeszcze nie wygrali. Ich dorobek punktowy powiększył się tylko o pięć punktów. Jeżeli podopieczni Tadeusza Pawłowskiego nie wygrają z gdańszczanami, ich obecność w czołowej ósemce ligi może stanąć pod dużym znakiem zapytania.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na mecz w Kielcach. Miejscowa Korona podejmie Ruch Chorzów. Złocisto-krwiści to druga (obok Zawiszy) drużyna, która w 2015 roku nie przegrała żadnego spotkania w Ekstraklasie. Dobra postawa piłkarzy Ryszarda Tarasiewicza spowodowała awans tego zespołu na 10. pozycję w tabeli, ze sporymi szansami na czołową ósemkę. Ruch po słabej rundzie jesiennej, w ostatnich tygodniach prezentuje się zdecydowanie lepiej. Niebiescy zdobyli na wiosnę 14 punktów i wydostali się ze strefy spadkowej. Podopieczni Waldemara Fornalika zajmują aktualnie 13. pozycję w ligowej tabeli.

***

Terminarz 28. kolejki T-Mobile Ekstraklasy:

Piątek, 17.04.2015

Korona Kielce – Ruch Chorzów  (18.00)
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła Kraków (20.30)

Sobota, 18.04.2015

Śląsk Wrocław – Lechia Gdańsk (15.30)
Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice (18.00)
Cracovia Kraków – Pogoń Szczecin (20.30)

Niedziela, 19.04.2015 

Górnik Łęczna – Lech Poznań (15.30)
Legia Warszawa – Zawisza Bydgoszcz (18.00)

Poniedziałek, 20.04.2015 

Górnik Zabrze – PGE GKS Bełchatów (18:.00)

Sport.RIRM

drukuj