fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Ekstraklasa. Lechia powraca na fotel lidera, Lech w dołku

Lech przegrywa po raz trzeci z rzędu. Po Pogodni Szczecin i Rakowie Częstochowa pogromcą Kolejorza tym razem jest Lechia Gdańsk, która powróciła na fotel lidera Lotto Ekstraklasy. Jedynego gola w całym spotkaniu zdobył jeszcze przed przerwą Flavio Paixao.


Kibice mogli być już zmęczeni nie tylko wynikami, ale też stylem, w jakim ich ulubieńcy przegrywali kolejne mecze. W Lechu od dawna szykowało się trzęsieni ziemi. Dlatego mecz z Lechią Gdańsk – obok czysto sportowej rywalizacji – był też walką o posadę dla Ivana Djurdjevicia. Ostatni egzamin Serb oblał.

Od pierwszych minut obie drużyny stwarzały zagrożenie pod bramką przeciwnika. Jednak ani Jasmin Burić, ani Zlatan Alomerović nie mieli prawa skapitulować po strzałach Flavio Paixao i Roberta Gumnego. Była 26. minuta, kiedy to goście wyszli na prowadzenie. Wydawało się, że obrońcy Lecha nie będą mieli problemów z wybiciem futbolówki. Nic z tych rzeczy, Jakub Arak oszukał jednego z defensorów, zagrał do Flavio Paixao, a ten z pierwszej piłki huknął nie do obrony.

Gospodarze próbowali się odgryźć. Christian Gytkjaer wypatrzył Joao Amarala, ale z jego uderzeniem poradził sobie golkiper Lechii. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Alomerović ponownie dobrze interweniował. Idealną okazję miał Kamil Jóźwiak, ale nie trafił czysto w piłkę.

Po zmianie stron role się odwróciły. Tym razem szansę miał Paixao, a Kolejorza uratował Jasmin Burić. Ivan Djurdjević szukał nowych rozwiązań. Na murawie pojawili się Darko Jevtić i Dioni. Obraz gry wciąż się nie zmieniał. Nic zatem dziwnego, że z trybun popłynęła mocna reprymenda od kibiców. Lechia wyjeżdża z Poznania z kompletem punktów.

Biało-zieloni powrócili na fotel lidera Lotto Ekstraklasy. Lech jest siódmy. Szansy na rehabilitację poznaniacy będą szukać w wyjazdowym meczu z Jagiellonią.

* * *

Lech Poznań – Lechia Gdańsk 0:1 (0:1)
Flavio Paixao 26’

Lech: Jasmin Burić – Robert Gumny, Dimitris Goutas, Thomas Rogne, Wołodymyr Kostewycz – Maciej Gajos, Joao Amaral (90′ Paweł Tomczyk), Pedro Tiba, Marcin Wasielewski (62′ Dioni), Kamil Jóźwiak (62′ Darko Jevtić) – Christian Gytkjaer

Lechia: Zlatan Alomerović – Joao Nunes, Michał Nalepa, Błażej Augustyn, Filip Mladenović – Konrad Michalak (69′ Karol Fila), Jarosław Kubicki, Daniel Łukasik, Lukas Haraslin (86′ Tomasz Makowski) – Flavio Paixao, Jakub Arak (60′ Artur Sobiech)

Żółte kartki: Robert Gumny, Pedro Tiba (Lech) oraz Filip Mladenović, Jakub Arak (Lechia)

Sport.RIRM

drukuj