fot. PAP

Ekstraklasa. Lech wyszarpał remis w Szczecinie

Remisem 1:1 zakończył się mecz 20. kolejki piłkarskiej TMobile Ekstraklasy, w którym Pogoń Szczecin podejmowała na własnym stadionie Lecha Poznań. Portowcy objęli prowadzenie już w 3. minucie spotkania, ale nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku do ostatniego gwizdka sędziego. Jeden punkt zapewnił Kolejorzowi stoper Paulus Arajuuri, który pokonał Radosława Janukiewicza w 93. minucie gry.


Dla poznaniaków ta potyczka miała doœść duże znaczenie. Rok temu w Szczecinie Lech został upokorzony przez Pogoń, przegrywając aż 1:5. Katem zespołu z Wielkopolski okazał się wówczas Marcin Robak.

Pogoń SzczecinObie ekipy przed startem piłkarskiej wiosny przeprowadziły po kilka transferów. Zawodnicy z lepszym CV zameldowali się w Kolejorzu, ale żaden z nowych nabytków nie wybiegł na boisko w podstawowym składzie. W wyjœciowym zestawieniu Portowców znalazło się miejsce dla dwóch nowych graczy pozyskanych zimą: Valdirsa Kamessa oraz Karola Danielaka, którzy zostali ustawieni na skrzydłach.

Emocje w tym meczu rozpoczęły się bardzo szybko. Już w 2. minucie bliski zdobycia gola dla gości był Dariusz Formella, ale pomylił się minimalnie. W odpowiedzi z rzutu wolnego w pole karne Lecha dograł piłkę Ricardo Nunes. Tam najprzytomniej zachował się nie kto inny, jak Robak, który pokonał Macieja Gostomskiego. Podrażnieni utratą gola poznaniacy starali się przejąć inicjatywę na boisku. Ich działania skutecznie niwelowała jednak defensywa gospodarzy. Bardzo blisko wyrównania Kolejorz był w 38. minucie. Mierzony strzał aktywnego Formelli zdołał jednak odbić Radosław Janukiewicz. W odpowiedzi po raz koleny próbował Marcin Robak, ale trafił futbolówką w… swojego kolegę z zespołu. Wynikiem 1:0 dla Portowców zakończyła się pierwsza część spotkania.

Pogoń JanukowiczTrener gości Maciej Skorża od 46. minuty desygnował do gry Gergo Lovrencsicsa. Pokonać bramkarza Pogoni próbowali zarówno Węgier, jak i Kasper Hamalainen, ale Janukiewicz cały czas zachowywał czyste konto. Z dystansu uderzał również Darko Jevtić, jednak także bez powodzenia. W kolejnych minutach na murawie pojawili się Szymon Pawłowski oraz David Holman, ale wynik meczu w dalszym ciągu nie ulegał zmianie. Lech nie poddawał się i dopiął swego w ostatniej minucie spotkania. Piłkę w środku pola stracił Maksymilian Rogalski. Przejął ją Pawłowski, który podał do Paulusa Arajuuriego. Fin nie uderzył zbyt dobrze, ale mimo to piłka zdołała przekroczyć linię bramkową i tym samym goście zdołali wywieźć ze Szczecina jeden punkt.

Kolejorz zachował trzecie miejsce w tabeli. Podopieczni Macieja Skorży mają w dorobku 33 punkty. Portowcy zajmują siódmą pozycję, z 28 oczkami na koncie.

***

Pogoń Szczecin Lech Poznań 1:1 (1:0)
Marcin Robak 3′ – Paulus Arajuuri 90′

Pogoń Szczecin: Radosław Janukiewicz – Adam Frączczak (Sebastian Rudol 31′), Hernani, Wojciech Golla, Ricardo Nunes (Hubert Matynia 68′) – Vladimirs Kamess (Takuya Murayama 63′), Maksymilian Rogalski, Rafał Murawski, Karol Danielak – Łukasz Zwoliński, Marcin Robak

Lech Poznań: Maciej Gostomski – Tomasz Kędziora, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Luis Henriquez – Łukasz Trałka, Darko Jevtić – Dariusz Formella (Gergo Lovrencsics 46′), Kasper Hamalainen, Dawid Kownacki (Szymon Pawłowski 59′) – Vojo Ubiparip (David Holman 71′)

Żółte kartki: Vladimirs Kamess, Sebastian Rudol (Pogoń) oraz Łukasz Trałka, Dariusz Formella, Dawid Kownacki, Darko Jevtić (Lech)

Tabela: [T-Mobile Ekstraklasa]

Sport.RIRM   

drukuj