fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ekstraklasa. Kto dołączy do Podbeskidzia?

Dziś wieczorem poznamy drugą drużynę, która po zakończeniu sezonu opuści piłkarską Ekstraklasę. Szansę na utrzymanie po ostatniej kolejce straciło już Podbeskidzie Bielsko-Biała. O pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej powalczą dziś Górnik Zabrze oraz Górnik Łęczna.


W dużo korzystniejszej sytuacji przed ostatnią kolejką sezonu znajduje się zespół z Łęcznej. Podopieczni Andrzeja Rybarskiego mają dwa punkty więcej od ekipy z Zabrza. Drużyna z Lubelszczyzny, aby się utrzymać, musi co najmniej zremisować swój dzisiejszy mecz. W ostatniej kolejce łęcznianie udadzą się do Wrocławia na spotkanie ze Śląskiem. Piłkarze trenera Mariusza Rumaka plasują się na drugim miejscu w tabeli grupy spadkowej ze stratą punktu do Wisły Kraków. Wrocławianie w 36. kolejce zremisowali na wyjeździe z Białą Gwiazdą 1:1. Ogólny bilans Śląska w rywalizacji w grupie spadkowej to trzy zwycięstwa, dwa remisy i porażka, co przełożyło się na jedenaście oczek. Górnik Łęczna zdecydowanie poprawił swoją sytuację w tabeli, gromiąc u siebie Podbeskidzie aż 5:1. Ekipa z Lubelszczyzny w ostatnich trzech ligowych meczach wywalczyła aż siedem punktów. W walce o miejsca 9-16 zawodnicy Andrzeja Rybarskiego zanotowali do tej pory dwie wygrane, dwa remisy i dwie przegrane.

***

Górnik Zabrze, aby liczyć na pozostanie w Ekstraklasie, musi wygrać swój pojedynek, a dodatkowo oczekiwać na porażkę zespołu z Łęcznej. Zabrzanie w 37. kolejce zmierzą się w Niecieczy z Termaliką. Ekipa beniaminka zapewniła sobie ligowy byt w poprzedniej serii spotkań, kiedy to wygrała w Białymstoku z Jagiellonią 1:0. Słonie mają jeszcze szansę wskoczyć na wyższe miejsce w ligowej tabeli, pod warunkiem, że pokonają Górnika. Dotychczasowe wyniki podopiecznych Piotra Mandrysza w grupie spadkowej to dwie wygrane, dwa remisy i dwie porażki. Przełożyło się to na osiem oczek. Zespół z Zabrza w ostatnich dwóch spotkaniach dwukrotnie dzielił się punktami z rywalami. W efekcie piłkarze trenera Jana Żurka rywalizacji w grupie spadkowej zapisali już na swoim koncie dwa triumfy, trzy remisy i jedną przegraną. Łącznie dało to Górnikowi dziewięć oczek.

***

Szansę pierwsze miejsce w końcowej tabeli grupy spadkowej ma krakowska Wisła. Biała Gwiazda na kolejkę przed końcem ma w dorobku punkt więcej niż Śląsk. W ostatniej serii spotkań podopieczni Dariusza Wdowczyka zagrają w Bielsku-Białej z Podbeskidziem. Wiślacy w poprzedniej kolejce zremisowali u siebie ze Śląskiem (1:1). Krakowski zespół w dotychczasowych zmaganiach o pozycje 9-16 zdobył jedenaście oczek. Na ten dorobek składają się trzy zwycięstwa, dwa remisy i jedna przegrana. Podbeskidzie po przegranej z Górnikiem Łęczna 1:5 już na pewno spadnie do 1. ligi. Górale w sześciu spotkaniach grupy spadkowej zdobyli tylko punkt. To najgorszy wynik w całej stawce. Ostatnią wygraną zawodnicy Roberta Podolińskiego odnieśli w 30. kolejce rozgrywek, pokonując u siebie Termalicę 2:0.

***

Program 37. kolejki grupy spadkowej Ekstraklasy:

Sobota, 14.05.2016

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła Kraków (godz. 15:30)
Śląsk Wrocław – Górnik Łęczna (15:30)
Korona Kielce – Jagiellonia Białystok (15:30)
Termalica Bruk-Bet Nieciecza – Górnik Zabrze (15:30)

Sport.RIRM

drukuj