fot. PAP/Adam Warżawa

Ekstraklasa. Konstantin Wasiljew ponownie bohaterem Jagiellonii

Piłkarze Jagiellonii Białystok wygrali trzeci mecz Lotto Ekstraklasy z rzędu. Podopieczni Michała Probierza tym razem pokonali na wyjeździe Arkę Gdynia 3:2 w spotkaniu kończącym 19. kolejkę rozgrywek. Bohaterem Jagi nie po raz pierwszy w obecnym sezonie został Konstantin Wasiljew, który strzelił gola i zaliczył asystę.


Jagiellonia, która triumfowała w dwóch ostatnich pojedynkach, chciała zapisać na swoim koncie kolejne zwycięstwo, aby zrównać się punktami z Lechią Gdańsk. Arka z kolei liczyła na wygraną, która pozwoliłyby gdynianom na zachowanie kontaktu z czołową ósemką tabeli.

arka-jaga-2Już w 2. minucie groźnie zaatakowali goście, ale Karol Świderski zza pola karnego kopnął nad poprzeczką. Przez pierwszych kilkanaście minut to białostoczanie mieli inicjatywę, jednak z biegiem czasu do głosu zaczęli dochodzić również piłkarze beniaminka. Pierwszy groźniejszy strzał na bramkę ekipy z Podlasia oddał w 23. minucie Marcus Vinicius da Silva, z którym poradził sobie Marian Kelemen. Chwilę później gospodarze byli już skuteczni. Z prawego skrzydła dośrodkował Yannick Kakoko, piłkę głową trącił Guti, doszedł do niej Antoni Łukasiewicz i mocnym uderzeniem wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

Arka z takiego stanu rzeczy cieszyła się zaledwie cztery minuty, kiedy to po centrze Piotra Tomasika z lewej strony boiska skuteczną główką popisał się Fiodor Cernych. W 37. minucie drużyna z Trójmiasta ponownie wyszła na prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Rafał Siemaszko, który wykończył podanie Tadeusza Sochy wzdłuż linii bramkowej. Tuż przed przerwą po jednym strzale na bramkę oddali jeszcze Siemaszko i Świderski, ale bez większego efektu.

arka-jaga-3Aktywny dzisiejszego wieczoru Siemaszko po raz kolejny sprawdził czujność Mariana Kelemena w 51. minucie, jednak uderzył głową za lekko i Słowak nie miał problemu z interwencją. Chwilę później próbę Pawła Wojowskiego zdołali zablokować obrońcy gości. Miejscowi mieli inicjatywę, lecz to Jagiellonia zdobyła gola za sprawą Gutiego, który skutecznie zamknął dośrodkowanie z rzutu wolnego wykonywanego przez Konstantina Wasiljewa. W 73. minucie arbiter podyktował rzut wolny dla przyjezdnych. Arbiter uznał, że bramkarz gdynian łapiąc futbolówkę po dotknięciu jej wślizgiem przez kolegę z zespołu złamał przepisy. Do piłki ustawionej na piątym metrze od bramki poszedł Wasiljew i po szybkim rozegraniu wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie (2:3).

W 83. minucie groźną akcję przeprowadzili gospodarze. Marcus Vinicius zagrał wzdłuż bramki, ale akcji nie zdołał zamknąć żaden z pozostałych graczy beniaminka. W 87. minucie strzał na bramkę gości oddał Paweł Abbott, lecz uczynił to zbyt lekko, aby pokonać Kelemena. Jaga w doliczonym czasie gry mogła jeszcze dobić przeciwnika, jednak Przemysław Mystkowski zmarnował kontratak złym uderzeniem.

Białostoczanie, dzięki wygranej w Trójmieście, powrócili na pozycję lidera ligowych rozgrywek. Podopieczni Michała Probierza mają w dorobku trzydzieści dziewięć punktów. Arka z dwudziestoma trzema oczkami na koncie zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli.

***

Arka Gdynia – Jagiellonia Białystok 2:3 (2:1)
Antoni Łukasiewicz 25′ Rafał Siemaszko 37′ – Fiodor Cernych 29′ Gutieri Tomelin 64′ Konstantin Wasiljew 76′

Arka: Pavels Steinbors – Tadeusz Socha, Krzysztof Sobieraj, Michał Marcjanik, Adam Marciniak – Marcus Vinicius da Silva, Antoni Łukasiewicz – Yannick Kakoko (79′ Paweł Abbott), Paweł Wojowski (84′ Adrian Błąd), Dominik Hofbauer – Rafał Siemaszko (64′ Mateusz Szwoch)

Jagiellonia: Marian Kelemen – Rafał Grzyb, Ivan Runje, Gutieri Tomelin, Piotr Tomasik – Damian Szymański, Jacek Góralski (55′ Przemysław Mystkowski) – Dmytro Chomczenowskyj (46′ Konstantin Wasiljew), Przemysław Frankowski, Karol Świderski (84′ Patryk Klimala) – Fiodor Cernych

Żółte kartki: Dominik Hofbauer (Arka) oraz Jacek Góralski, Damian Szymański (Jagiellonia)

Sport.RIRM

drukuj