fot. PAP/Michał Walczak

Ekstraklasa. Kielczanie zapewnili sobie utrzymanie

W kończącej bieżący sezon kolejce TMobile Ekstraklasy piłkarze Korony Kielce pokonali u siebie Podbeskidzie BielskoBiała 3:1 i tym samym uratowali się przed spadkiem. Komplet punktów, na wagę pozostania w najwyższej klasie rozgrywkowej, zapewniły „złocistokrwistym” trafienia Luisa Carlosa (dwa) oraz Jacka Kiełba.


W grupie spadkowej przed ostatnia kolejką nie było jeszcze wiadomo, kto oprócz PGE GKS-u Bełchatów, spadnie do 1. ligi.  Dzisiejsze spotkanie Korona musiała wygrać,  aby bez zerkania na wyniki pozostałych meczów, utrzymać się w Ekstraklasie.

Olivier Capo  Robert DemianKielczanie od pierwszego gwizdka sędziego postawili na wysoki pressing i szybkie tempo rozgrywania akcji. W zagraniach podopiecznych Ryszarda Tarasiewicza brakowało jednak precyzji, która mogłaby utrudnić życie defensywie gości. Dopiero po pół godzinie gry Luis Carlos otrzymał znakomite podanie tuż przed szesnastką, a następnie jeszcze piękniejszym uderzeniem pokonał bezradnie interweniującego Richarda Zajaca. Brazylijczyk minutę później mógł tym razem asystować, lecz Olivier Kapo w sytuacji sam na sam okazał się słabszy od Zajaca. Tuż przed przerwą Luis Carlos po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Defensywny pomocnik kielczan, po dwójkowej akcji z Kapo, wpakował piłkę do siatki. To nie był jednak koniec emocji, ponieważ w doliczonym czasie gry Podbeskidzie strzeliło kontaktowego gola. Bramkę, dającą nadzieję Góralom na uzyskanie korzystnego wyniku, strzelił z rzutu wolego Dariusz Kołodziej.

Jacek Kie³b  Piotr TomasikKilka minut po zmianie stron Przemysław Trytko pokonał Zajaca, lecz arbiter trafienia nie zaliczył, albowiem napastnik miejscowych został złapany na ofsajdzie. Kolejne minuty były dość wyrównane. W grze gości było widać, że bramka strzelona tuż przed przerwą dodała  im otuchy. Na kolejną sytuację podbramkową czekaliśmy aż do 65. minuty. Wtedy to Aleksandrs Fertovs przewrócił się w polu karnym rywali, a arbiter bez zastanowienia wskazał na wapno. Do piłki podszedł Jacek Kiełb i pewnym uderzeniem zmusił do kapitulacji Zajaca. W doliczonym czasie gry Luis Carlos, miał okazję ustrzelić hat-tricka, lecz w znakomitej sytuacji przeniósł piłkę nad poprzeczkę.

Ostatecznie „złocisto-krwiści”, po bardzo dobrym spotkaniu, pokonali Podbeskidzie 3:1 i tym samym pozostaną w T-Mobile Ekstraklasie na kolejny sezon. Natomiast podopieczni Dariusza Kubickiego już wcześniej zapewnili sobie ligowy byt.

***

Korona Kielce Podbeskidzie BielskoBiała 3:1 (2:1)
Luis Carlos 31′ 44′ Jacek Kiełb 66′ (k.) – Dariusz Kołodziej 45′

Korona: Vytautas Cerniauskas – Kamil Sylwestrzak, Leandro, Paweł Golański, Piotr Malarczyk – Aleksandrs Fertovs, Luis Carlos – Vlastimir Jovanović, Jacek Kiełb (85′ Siergiej Pilipczuk), Olivier Kapo – Przemysław Trytko (83′ Rafael Porcellis)

Podbeskidzie: Richard Zajac – Pavol Stano, Adam Pazio, Tomasz Górkiewicz, Bartłomiej Konieczny – Dariusz Kołodziej, Piotr Tomasik, Damian Chmiel, Adam Deja (46′ Wojciech Trochim) – Bartosz Śpiączka (74′ Piotr Malinowski) – Robert Demjan (59′ Idrissa Cisse)

Żółte kartki: Luis Carlos (Korona) oraz Bartłomiej Koneczny (Podbeskidzie)

Sport.RIRM

drukuj