fot. PAP

Ekstraklasa. Górnik atakuje, Jagiellonia wygrywa

Jagiellonia Białystok pokonała przed własną publicznością Górnika Zabrze 1:0 (1:0) w meczu 19. kolejki TMobile Ekstraklasy. Jedyną bramkę zdobył napastnik gospodarzy Przemysław Frankowski. Goście całą drugą połowę musieli grać w „dziesiątkę”, ponieważ za dwie żółte kartki z boiska wyleciał Robert Jeż. Mimo to goście, częściej atakowali bramkę Bartłomieja Drągowskiego.


Mateusz Pi¹tkowski B³a¿ej AugustynOd początku spotkania obie ekipy stwarzały groźne sytuacje. Pierwszą wypracowała sobie Jaga, która w  3. minucie powinna była objąć prowadzenie. Na nieszczęście gospodarzy Taras Romańczuk trafił w słupek. W odpowiedzi napastnik gości – Mateusz Zachara znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Nie dość że przegrał pojedynek, to złapany został jeszcze w pułapkę ofsajdową. Pierwsza bramka padła po niespełna dwóch kwadransach gry. Indywidualna akcja Niki Dzalamidze zakończyła się strzałem w słupek, odbita piłka, trafiła na głowę Przemysława Frankowskiego, który nie miał problemów z trafieniem do pustej bramki. W 38. minucie Zachara pokonał Bartłomieja Drągowskiego, niestety dla miejscowych, znowu został złapany na pozycji spalonej. Ostatnia minuta spotkania to osłabienie zespołu gości. Tuż przed zmianą stron za dwie żółte kartki boisko opuścić musiał Robert Jeż.

Roman Gergel Jonatan StrausDrugą połowę agresywniej zaczęli zabrzanie. Ich szturm trwał przez dziesięć minut. Następnie gra się wyrównała. Goście stworzyli stuprocentową sytuację w 74. minucie. Radosław Sobolewski miał przed sobą tylko Drągowskiego. Ta przeszkoda okazała się za trudna do pokonania, ponieważ były Wiślak strzelił ponad bramką. W 80. minucie groźny strzał z rzutu wolnego oddawali piłkarze Michała Probierza. Próbę Macieja Gajosa pewnie wybronił Pavels Steinbors. Zabrzanie szybko odpowiedzieli groźnym strzałem trzy minuty później. Nieupilnowany Roman Gergel strzelał głową nieco ponad bramkę rywala. W ostatniej minucie podstawowego czasu gry, Błażej Augustyn mógł skierować piłkę do własnej bramki. Przed tą wpadką uratował obrońcę Górnika słupek. Chwilę później gospodarze powinni byli dobić piłkarzy Józefa Dankowskiego. Białostoczanie wyszli z kontrą 3 na 1, jednak uderzenie Patryka Tuszyńskiego pewnej zatrzymał Steinbors.

Po 19. kolejkach obie drużyny kończą rundę jesienną w górnej części tabeli. Jagiellonia plasuje się na 4. miejscu, tuż za Wisłą Kraków, natomiast zabrzanie kończą rundę jesienną na 6. pozycji. W zimowym okienku transferowym, obie ekipy będą szukały wzmocnień, które pomogą im w walce o grę w europejskich pucharach.

***

Jagiellonia Białystok – Górnik Zabrze 1:0  (1:0)
Przemysław Frankowski 27′

Jagiellonia: Bartłomiej Drągowski – Martin Baran, Sebastian Madera, Marek Wasiluk, Jonatan Straus, Rafał Grzyb, Taras Romanczuk (Jan Pawłowski 89′), Nika Dzalamidze (Łukasz Tymiński 75′), Maciej Gajos, Przemysław Frankowski (Patryk Tuszyński 60′), Mateusz Piątkowski

Górnik: Pavels Steinbors- Mariusz Magiera, Błażej Augustyn, Adam Danch, Rafał Kosznik, Roman Gergel, Radosław Sobolewski, Bartosz Iwan (Wojciech Łuczak 28′), Łukasz Madej (Przemysław Oziębała 85′), Robert Jeż, Mateusz Zachara (Ołeksandr Szeweluchin 88′)

Żółte kartki: Przemysław Frankowski (Jagiellonia) oraz Robert Jeż (Górnik)

Czerwona Kartka: Robert Jeż (Górnik) 45′

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Tabela: [T-Mobile Ekstraklasa]

Sport/RIRM

drukuj