fot. twitter.com/_Ekstraklasa_

Ekstraklasa. Gol w końcówce i wygrana Cracovii

W meczu inaugurującym rundę wiosenną Lotto Ekstraklasy piłkarze Cracovii pokonali na wyjeździe Ruch Chorzów 1:0. Komplet punktów Pasom zapewnił w 88. minucie rezerwowy Krzysztof Piątek.


Dla obu zespołów dzisiejsze starcie było z kategorii tych za „sześć” punktów. Po odjęciu czterech oczek przez Komisję Licencyjną Ruch spadł bowiem na ostatnie miejsce w tabeli. Cracovia z kolei w niczym nie przypomina drużyny, która w zeszłym sezonie biła się o europejskie puchary. Seria ośmiu ligowych meczów bez wygranej sprawiła, że po rundzie jesiennej podopieczni Jacka Zielińskiego plasowali się tuż nad strefą spadkową.

Pojedynek przy Cichej od mocnego uderzenia mogli rozpocząć goście, gdy w piętnastej sekundzie wychodzącego na czystą pozycję Mateusza Szczepaniaka w ostatniej chwili uprzedził Libor Hrdlicka. Po interesującym początku, w dalszej fazie spotkania nie działo się zbyt wiele na boisku. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie, a sytuacji podbramkowych z obu stron było jak na lekarstwo.

Ciekawie zrobiło się dopiero w 25. minucie. Wówczas Grzegorz Sandomierski w pewnym stylu obronił techniczne uderzenie Patryka Lipskiego z szesnastu metrów. W odpowiedzi szczęścia pod bramką gospodarzy szukał Damian Dąbrowski, ale strzał defensywnego pomocnika Pasów nie mógł zaskoczyć pewnie interweniującego między słupkami golkipera chorzowian. Ostatecznie kibice w pierwszej połowie nie zobaczyli goli.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie – zarówno jedni, jak i drudzy mieli olbrzymie problemy z przedostaniem się pod pole karne rywali. Co prawda nieco lepsze wrażenie sprawiali zawodnicy Waldemara Fornalika, lecz ich akcjom brakowało skutecznego wykończenia. W 77. minucie na prowadzenie niespodziewanie mogli wyjść za to przyjezdni. Błąd źle obliczającego tor lotu piłki Hrdlicki nie wykorzystał jednak Krzysztof Piątek, który w decydującym momencie nie opanował futbolówki.

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, decydujący cios wyprowadzili piłkarze Jacka Zielińskiego. Na dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego Jaroslav Mihalik wpadł w „szesnastkę” Niebieskich i następnie podał do Piątka, a ten mocnym uderzeniem z bliska zapewnił swojej drużynie niezwykle cenne zwycięstwo.

Dla Cracovii była to pierwsza wygrana w ekstraklasie od 14 października 2016 roku (1:0 z Wisłą Płock). Dzięki temu Pasy awansowały na jedenaste miejsce w stawce. Ruch natomiast poniósł trzynastą porażkę w obecnym sezonie i wciąż zamyka ligową tabelę. Do czternastego Piasta Gliwice traci już sześć punktów.

***

Ruch Chorzów Cracovia 0:1 (0:0)
Krzysztof Piątek 88’

Ruch: Libor Hrdlicka – Martin Konczkowski, Michał Helik, Marcin Kowalczyk, Adam Pazio – Łukasz Surma (80’ Milen Gamakow), Maciej Urbańczyk – Kamil Mazek (90’ Miłosz Trojak), Patryk Lipski, Łukasz Moneta – Jarosław Niezgoda (73’ Eduards Visnakovs)

Cracovia: Grzegorz Sandomierski – Diego Ferraresso (80’ Jaroslav Mihalik), Piotr Malarczyk, Hubert Wołąkiewicz, Paweł Jaroszyński – Damian Dąbrowski, Miroslav Covilo – Jakub Wójcicki, Marcin Budziński, Sebastian Steblecki (90’ Erik Jendrisek) – Mateusz Szczepaniak (66’ Krzysztof Piątek)

Żółta kartka: Piotr Malarczyk (Cracovia)

Sport.RIRM

drukuj