fot. PAP/Jan Karwowski

Ekstraklasa. Druga wygrana Miedziowych

Zagłębie Lubin z drugą wygraną. W meczu 2. kolejki Lotto Ekstraklasy Miedziowi pokonali swoją imiennieczkę z Sosnowca 2:1 po golach Filipa Starzyńskiego i Jakuba Maresa.


fot. PAP/Jan Karwowski

W Lubinie mają w tym sezonie chrapkę na coś więcej niż tylko czołowa ósemka, dlatego od początku piłkarze Zagłębia wzięli się ostro do pracy. Na inaugurację pokonali Legię. Teraz byli faworytem rywalizacji z Zagłębiem Sosnowiec.

Jak przystało na Ekstraklasę, pierwszy gol mógł paść po sporym zamieszaniu w szesnastce. Z rzutu rożnego centrował Tomasz Nowak, swojej szansy szukał Alexander Christovao, jednak na wysokości zadania stanął Dominik Hładun. W 23. minucie centrymetrów brakowało Łukaszowi Janoszce, który strącił piłkę po dograniu Adama Matuszczyka. Uderzenie było zbyt lekkie, by mogło zrobić krzywdę gościom.

W końcówce pierwszej połowy aktywny był zwłaszcza Bartłomiej Pawłowski. Najpierw nie sięgnął futbolówki wstrzelonej przez Janoszkę. Później huknął wprost w golkipera.

fot. PAP/Jan Karwowski

Brak widowiskowych akcji w pierwszych 45 minutach zrekompensował nam początek drugiej połowy. Vamara Sanogo wypatrzył Żarko Udovicicia. Serb przechytrzył Hładuna, ale trafił tylko w boczną siatkę. W odpowiedzi oko w oko z Dawidem Kudłą stanął Bartłomiej Pawłowski. Tym razem gości uratował słupek. Chwilę później golkiper sosnowiczan był zmuszony do większego wysiłku, kiedy na wślizgu zatrzymał Janoszkę.

Przyjezdni wciąż dzielnie się bronili – aż do 60. minuty. Wtedy arbiter dopatrzył się zagrania ręką Piotra Polczaka i bez cienia wątpliwości wskazał na wapno. Do jedenastki podszedł Filip Starzyński i precyzyjnym strzałem wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Miedziowi za wcześnie uwierzyli, że wszystko jest już rozstrzygnięte. Skarcił ich Konrad Wrzesiński. Wcześniej błąd popełnił Lubomir Guldan, który dał sobie odebrać piłkę Tomaszowi Nowakowi.

Gospodarzy było stać na kolejny zryw. Kwadrans przed końcem prostopadłe zagranie Damjana Bohara wykończył Jakub Mares. Piotr Polczak próbował ratować swój zespół, ale nie zdążył z interwencją. Sosnowiczanie atakowali do ostatnich chwil, ale nie byli już w stanie po raz drugi znaleźć sposobu na Dominika Hładuna.

Miedziowych czeka teraz wyjazdowy mecz w Gliwicach. Zagłębie Sosnowiec podejmie u siebie Pogoń Szczecin.

* * *

Zagłębie Lubin – Zagłębie Sosnowiec 2:1 (0:0)
Filip Starzyński 61′(k.) Jakub Mares 77′ – Konrad Wrzesiński 66′

Zagłębie Lubin: Dominik Hładun – Alan Czerwiński, Bartosz Kopacz, Lubomir Guldan, Daniel Dziwniel – Adam Matuszczyk, Jakub Tosik (88′ Mateusz Matras) – Łukasz Janoszka (57′ Damjan Bohar), Filip Starzyński, Bartłomiej Pawłowski – Patryk Tuszyński (73′ Jakub Mares)

Zagłębie Sosnowiec: Dawid Kudła – Konrad Wrzesiński (89′ Junior Torunarigha), Arkadiusz Jędrych, Piotr Polczak, Nuno Malheiro – Bartłomiej Babiarz, Dejan Vokić (62′ Sebastian Milewski), Alexander Christovao (62′ Michael Heinloth), Tomasz Nowak, Żarko Udovicić – Vamara Sanogo

Żółte kartki: Bartosz Kopacz, Alan Czerwiński, Jakub Tosik (Zagłębie Lubin) oraz Dejan Vokić, Konrad Wrzesiński, Vamara Sanogo (Zagłębie Sosnowiec)

Sport.RIRM

drukuj