fot. PAP/Stanisław Rozpędzik

Ekstraklasa. Cracovia wygrywa z Lechią i wydostaje się ze strefy spadkowej

Cracovia pokonała na własnym stadionie Lechię Gdańsk 2:1 w meczu inaugurującym 17. kolejkę Lotto Ekstraklasy. Gospodarzedzięki systemowi VARotrzymali rzut karny, który na zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry zamienił Krzysztof Piątek.


Walcząca o utrzymanie Cracovia w ostatnim starciu z Piastem Gliwice (0:1) zgubiła bardzo ważne punkty, przez co znalazła się w strefie spadkowej. Teraz, aby – przynajmniej tymczasowo – zająć miejsce gwarantujące utrzymanie, musiała pokonać dzisiejszego rywala, który po dotkliwej porażce z Koroną Kielce (0:5) wrócił na właściwe tory.

Początek spotkania rozgrywanego przy ul. Kałuży był bardzo statyczny. Przez długi czas piłka przebywała głównie w środkowym sektorze boiska. Z czasem coraz widoczniej zarysowywała się przewaga gości, jednak to krakowianie jako pierwsi stworzyli poważne zagrożenie pod bramką przeciwnika. Kamil Pestka znalazł się w dobrej sytuacji i oddał strzał, który został zablokowany przez Pawła Stolarskiego. W 31. minucie przyjezdni byli bardzo blisko wyjścia na prowadzenie. Rafał Wolski dośrodkował z rzutu wolnego, a Błażej Augustyn trafił jednak tylko w słupek. Gdańszczanie dalej próbowali swoich sił. Podopieczni Adama Owena doprowadzili do zamieszania w polu karnym gospodarzy, ale Grzegorz Sandomierski obronił uderzenie Flavio Paixao i ostatecznie Pasy zażegnały zagrożenie. Pierwsza połowa zakończyła się więc bezbramkowym remisem.

Po zmianie stron Lechia rozegrała składną akcję, zamykaną przez Flavio Paixao. Portugalczyk został jednak powstrzymany przez Grzegorza Sandomierskiego, który sparował futbolówkę na rzut rożny. Chwilę później Javi Hernandez sprawdził Dusana Kuciaka, lecz doświadczony bramkarz nie dał się pokonać. W 64. minucie Sławomir Peszko przymierzył z ostrego kąta. Piłka po drodze odbiła się od Michała Helika i pechowo dla krakowian – wpadła do siatki. Na odpowiedź Cracovii nie trzeba było długo czekać. W 71. minucie Kamil Pestka zacentrował do wbiegającego w „szesnastkę” Krzysztofa Piątka, a ten wyprzedził obrońców i pewnym strzałem doprowadził do remisu.

Zawodnicy Michała Probierza próbowali pójść za ciosem. W świetnej sytuacji znalazł się Michał Helik, którego dobre uderzenie zostało powstrzymane przez jeszcze lepszą interwencję Dusana Kuciaka. Napór miejscowych nie malał. Swoich sił z dystansu spróbowali Javi Hernandez oraz Szymon Drewniak, ale najpierw bez zarzutu spisał się golkiper biało-zielonych, a później futbolówka minęła słupek. W 82. minucie Mateusz Szczepaniak miał okazję do zdobycia gola, jednak znajdując się metr od bramki, trafił głową w słupek. W końcówce doszło do sporej kontrowersji. Sędzia Piotr Lasyk musiał skorzystać z sytemu VAR. Ostatecznie po spekulacjach i sprzeciwach gości, arbiter podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Krzysztof Piątek.

Pasy, dzięki dzisiejszej wygranej (2:1), wydostały się ze strefy spadkowej i awansowały na dwunastą lokatę w tabeli z osiemnastoma punktami na koncie. Lechia z kolei plasuje się na dziewiątej pozycji.

***

Cracovia Lechia Gdańsk 2:1 (0:0)
Krzysztof Piątek 71′ 90′(k.) – Michał Helik 64′(sam.)

Cracovia: Grzegorz Sandomierski – Kamil Pestka, Piotr Malarczyk, Michał Helik, Matic Fink (87′ Diego) – Adam Deja, Szymon Drewniak – Sergei Zenjov (70′ Mateusz Szczepaniak), Javi Hernandez, Jakub Wójcicki (87′ Mateusz Wdowiak) – Krzysztof Piątek

Lechia: Dusan Kuciak – Paweł Stolarski, Błażej Augustyn, Grzegorz Wojtkowiak – Joao Nunes, Daniel Łukasik, Patryk Lipski (62′ Sławomir Peszko), Milos Krasić (81′ Mateusz Matras) – Flavio Paixao, Marco Paixao, Rafał Wolski

Żółte kartki: Sergei Zenjov, Krzysztof Piątek, Szymon Drewniak, Javi Hernandez (Cracovia) oraz Grzegorz Wojtkowiak, Rafał Wolski, Sławomir Peszko, Paweł Stolarski (Lechia)

Czerwona kartka: Grzegorz Wojtkowiak 90’ (Lechia)

Sport.RIRM

drukuj