fot. PAP

Ekstraklasa. Chorzowianie tracą punkty na własne życzenie

Ruch Chorzów nie poradził sobie przed własną publicznością z Zawiszą Bydgoszcz i przegrał 1:2 (1:2) w spotkaniu 25. kolejki TMobile Ekstraklasy. Bramki dla zwycięzców zdobyli Andre Micael i Josip Barisić. Honorowego gola dla gospodarzy strzelił Martin Konczkowski.


Pierwsze minuty na Stadionie Miejskim w Chorzowie były wyjątkowo spokojne. Gra się toczyła w środkowej części boiska. Po 20. minutach nudnej gry zaczęło się strzelanie. Goście w 24. minucie wykonywali rzut wolny. Kamil Drygas otrzymał podanie od Alvarinho wprost na głowę, fantastycznie odegrał do Micaela i Portugalczyk nie miał problemów z umieszczeniem futbolówki w siatce rywali. Chwilę później gospodarze mogli doprowadzić do remisu, jednak w będący w dobrej sytuacji Grzegorz Kuświk nieznacznie przestrzelił.

W 31. minucie było już 0:2. Bartłomiej Pawłowski zacentrował w pole karne, gdzie Matus Putnocky popełnił błąd, a Josip Barisić wpisał się na listę strzelców. W 36. minucie Martin Konczowski strzelił bramkę kontaktową. W sytuacji sam na sam nie dał żadnych szans Grzegorzowi Sandomierskiemu.

Drugą część spotkania Niebiescy zaczęli zdecydowanie lepiej, stworzyli kilka groźnych sytuacji, które jednak nie sprawiły większych problemów Sandomierskiemu. Przed własnym polem karnym znakomicie spisywali się bramkarze, którzy łapali pewnie dośrodkowania Alvarinho czy Marka Zieńczuka.

Im mniej czasu było do zakończenia spotkania, tym częściej na połowie przyjezdnych przebywali chorzowianie. Gdy na boisku pojawił się Michał Efir, gra podopiecznych Waldemara Fornalika znacznie się poprawiła. Młody zawodnik gospodarzy próbował swoich sił aż trzykrotnie. Najbliżej wyrównania był w ostatnich sekundach spotkania. Po uderzeniu snajpera Ruchu fenomenalną paradą popisał się Sandomierski.

Ruch Chorzów w następnej kolejce zmierzy się z piątym w tabeli Górnikiem Zabrze, natomiast Zawisza Bydgoszcz podejmie Pogoń Szczecin. Niebiescy (15.) i Zeta (16.) zajmują miejsce w strefie spadkowej. Obie drużyny dzielą zaledwie 4 punkty i zanosi się na bardzo ciekawą końcówkę sezonu.

***

Ruch Chorzów Zawisza Bydgoszcz 1:2 (1:2)
Martin Konczowski 36′ – Andre Micael 24′ Josip Barisić 31′

Ruch: Matus Putnocky – Martin Konczowski, Marcin Malinowski, Michał Helik, Paweł Oleksy – Bartłomiej Babiarz (46′ Eduards Visnakovs), Łukasz Surma – Jakub Kowalski (65′ Marek Zieńczuk), Filip Starzyński, Roland Gigołajew – Grzegorz Kuświk (58′ Michał Efir)

Zawisza: Grzegorz Sandomierski – Jakub Wójcicki, Andre Micael, Luka Marić, Sebastian Ziajka – Kamil Drygas, Iwan Maciejewskij – Alvarinho, Mica (74′ Giorgi Alawerdaszwili), Bartłomiej Pawłowski (78′ Sebastian Kamiński) – Josip Barisić (63′ Jakub Świerczok)

Żółte kartki: Marcin Malinowski (Ruch) oraz Kamil Drygas, Iwan Maciejewskij (Zawisza)

Sport.RIRM

drukuj