fot. PAP/Aleksander KoźŸmiński

Ekstraklasa. Beniaminek przerósł mistrza

Zagłębie Lubin ograło na własnym terenie mistrzów Polski, rozgrywając świetne zawody i nie pozostawiając złudzeń poznaniakom, że do Ligi Europejskiej Kolejorz musi zmotywować się nieco bardziej. Trafienia Krzysztofów Janusa i Piątka zapewniły Miedziowym zwycięstwo 2:1 i tym samym komplet punktów. Honorowego gola dla Lecha zaliczył Marcin Robak.


Mistrzowie Polski na początku sezonu nie prezentują oczekiwanej od nich, po Superpucharze Polski, formy. Kolejorz przed dzisiejszym starciem miał na koncie jedynie cztery punkty i już po czterech kolejkach aż sześć oczek straty do warszawskiej Legii. Lubinianie również grają w kratkę. Potrafią ograć rewelacyjną Jagiellonię (2:1), ale potykają się między innymi z beniaminkiem, który do czasu starcia z Miedziowymi nie trafił do siatki na najwyższym poziomie rozgrywkowym ani razu.

W tygodniu zarówno Zagłębie, jak i Lech zapewniły sobie awans do 1/8 finału Pucharu Polski. Główne role w meczach o to trofeum rozegrali Krzysztof Janus oraz David Holman. Dziś obaj zostali desygnowani do gry w pierwszym składzie i obaj zapewne chcieli udowodnić, że ich dobra forma w spotkaniach pucharowych nie była spowodowana tylko tym, że mierzyli się z przeciwnikami z niższych lig. Starcie między oboma klubami nie miało zatem zdecydowanego faworyta.

Krzysztof Janus  £ukasz JanoszkaJuż po kilku minutach od rozpoczęcia meczu śmiało atakowali gospodarze. Groźnie, aczkolwiek niecelnie główkował Michal Papadopulos. Kilkadziesiąt sekund później było już 1:0. Dorde Cotra zagrał futbolówkę w szesnastkę, gdzie czyhał już Krzysztof Janus. Pomocnik Miedziowych zdecydował się na uderzenie z pierwszej piłki, z jedenastu metrów i Jasmin Burić musiał skapitulować. Goście odpowiedzieli strzałami Davida Holmana oraz Tamasa Kadara, jednak obaj nie potrafili zaskoczyć Konrada Forenca. W 35. minucie nieco precyzji w polu karnym zabrakło Łukaszowi Janoszce. Skrzydłowy Zagłębia próbował pokonać Buricia strzałem z woleja po centrze Janusa, ale futbolówka nie „siadła” mu na bucie i posłał ją obok słupka.

Podopieczni Piotra Stokowca nie bali się mistrzów Polski i atakowali z wielkim animuszem. Kapitalnej sytuacji po zespołowej akcji nie wykorzystał Papadopulos, który zamiast w bramkę trafił wprost w golkipera przyjezdnych. Szczęścia szukał także Adrian Rakowski. Pomocnik lubinian przymierzył sprzed pola karnego, jednak posłał piłkę nieco ponad poprzeczką. Tuż przed przerwą gospodarze potwierdzili swoją przewagę. Poznańscy defensorzy nie potrafili wyjaśnić podbramkowego zamieszanie we własnej szesnastce, co bezlitośnie wykorzystali rywale. Futbolówka trafiła pod nogi Krzysztofa Piątka, który posłał ją obok bezradnie interweniującego Buricia prosto do siatki.

£ukasz Tra³ka Michal PapadopulosTuż po wyjściu z szatni szansę na podwyższenie prowadzenia zmarnował Jakub Tosik, który po dokładnej centrze Janusa główkował nad poprzeczką. W odpowiedzi z dystansu uderzył rezerwowy Karol Linetty, lecz świetną interwencją popisał się Konrad Forenc. Kwadrans przed końcem spotkania kontrowersyjną decyzję podjął sędzia, Tomasz Musiał. Arbiter z Krakowa nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki po zagraniu ręką Marcina Robaka. Snajper Lecha zatrzymał tym samym groźne uderzenie Adriana Rakowskiego. W ostatniej minucie spotkania honor gości uratował Marcin Robak, pokonując Forenca celną główką. Ostatecznie Zagłębie zgarnęło komplet punktów w bardzo dobrym stylu ogrywając mistrzów Polski.

Miedzowi, inkasując trzy oczka, awansowali na 6. pozycję. Podopieczni Macieja Skorży natomiast z dorobkiem czterech punktów plasują się na 12. lokacie.

***

Zagłębie Lubin Lech Poznań 2:1 (2:0)
Krzysztof Janus 7’ Krzysztof Piątek 45’ – Marcin Robak 90’

Zagłębie: Konrad Forenc – Aleksandar Todorovski, Lubomir Guldan, Jarosław Jach, Dorde Cotra – Jakub Tosik, Adrian Rakowski – Krzysztof Janus, Jan Vlasko (34’ Krzysztof Piątek), Łukasz Janoszka (86’ Eryk Sobków) – Michal Papadopulos (79’ Maciej Dąbrowski)

Lech: Jasmin Burić – Kebba Ceesay, Tamas Kadar, Marcin Kamiński, Tomasz Kędziora – Łukasz Trałka, Abdul Aziz Tetteh (46’ Karol Linetty) – Gergo Lovrencsics (12’ Dariusz Formella), David Holman (46’ Denis Thomalla), Dawid Kownacki – Marcin Robak

Żółte kartki: Adrian Rakowski (Zagłębie) oraz Tomasz Kędziora (Lech)

Sport.RIRM

drukuj