fot. PAP/Stanisław Rozpędzik

Ekstraklasa. Beniaminek z Nowego Sącza remisuje z Kolejorzem

Sandecja Nowy Sącz bezbramkowo zremisowała z Lechem Poznań w meczu 16. kolejki Lotto Ekstraklasy. Dla beniaminka ligowych rozgrywek było to już siódme spotkanie z rzędu bez zwycięstwa, z kolei dla Kolejorza piąte.


Zarówno Sandecja, jak i Lech w ostatnich tygodniach miały ogromny problem ze zwyciężaniem. Beniaminek nie wygrał bowiem od sześciu kolejek, a Kolejorz – od czterech. Dzisiejszym pojedynkiem obie ekipy chciały zatem przerwać tą fatalną passę.

Zdecydowanie lepiej spotkanie rozpoczęli podopieczni Nenada Bjelicy, którzy napędzali swoje akcje skrzydłami. Poznaniakom brakowało jednak ostatniego podania. Z kolei gospodarze starali się zaskoczyć rywala kontratakami. Ta sztuka prawie się udała w 20. minucie. Wówczas Matus Putnocky tuż przed linią bramkową zatrzymał jednak futbolówkę. W kolejnych fragmentach meczu obraz gry nie uległ zmianie. Goście atakowali, a beniaminek skutecznie odpowiadał dobrą postawą w defensywie.

Po zmianie stron Kolejorz nadal posiadał inicjatywę, lecz nie potrafił umieścić piłki w siatce. Po godzinie sytuacja na boisku się wyrównała, a gra toczyła się w środku pola. Znacznie bliżej wyjścia na prowadzenie była Sandecja. W 65. minucie Wojciech Trochim uderzył z dystansu, lecz minimalnie chybił. Ten sam zawodnik chwilę później strzelił z rzutu wolnego, ale i tym razem futbolówka ponownie przeszła obok bramki. Widząc nieudolność swoich zawodników, trener Nenad Bjelica dokonał zmian w składzie. Te jednak nic nie dały Lechowi, który ostatecznie musiał zadowolić się podziałem punktów.

Remis spowodował, że ekipa Radosława Mroczkowskiego pozostaje bez ligowej wygranej już od siedmiu kolejek, w efekcie czego spadła na dwunaste miejsce w stawce. Kolejorz z kolei od pięciu spotkań nie zaznał smaku zwycięstwa, a w tabeli zajmuje dopiero szóstą pozycję.

***

Sandecja Nowy Sącz Lech Poznań 0:0

Sandecja: Michał Gliwa – Adrian Basta, Dawid Szufryn, Płamen Kraczunow, Tomasz Brzyski – Filip Piszczek, Bartłomiej Kasprzak, Mateusz Cetnarski (41’ Michał Gałecki), Wojciech Trochim (86’ Adrian Danek), Maciej Małkowski – Aleksandar Kolew

Lech: Matus Putnocky – Robert Gumny, Lasse Nielsen, Emir Dilaver, Wołodymyr Kostewycz – Maciej Makuszewski, Łukasz Trałka, Maciej Gajos (75’ Mihai Radut), Radosław Majewski (71’ Nicklas Barkroth), Darko Jevtić (80’ Deniss Rakels) – Christian Gytkjaer

Żółte kartki: Wojciech Trochim, Tomasz Brzyski, Aleksandar Kolew, Filip Piszczek (Sandecja) oraz Lasse Nielsen (Lech)

Sport.RIRM

drukuj