fot. PAP

Christmas Cup. Polacy rozbili Czechów

Szczypiorniści reprezentacji Polski pokonali Czechów 29:22 w swoim drugim spotkaniu rozgrywanego w Katowicach towarzyskiego turnieju Christmas Cup. Biało – czerwonych do wygranej poprowadził świetnie spisujący się w bramce Sławomir Szmal. Podopieczni Michaela Bieglera przygotowują się do zbliżających się wielkimi krokami mistrzostw świata w Katarze.


Kontuzja barku Bartłomieja Jaszki pod znakiem zapytania stawia występ polskiego rozgrywającego na nadchodzącym mundialu. Niemiecki szkoleniowiec Polaków wciąż nie ma równorzędnych zmienników dla szczypiornisty Fuechse Berlin. W wyjściowym składzie pojawili się zatem Michał Jurecki i Karol Bielecki, których nominalną pozycją jest lewe rozegranie.

Krzysztof LijewskiPo wyrównanym początku serca biało – czerwonych kibiców zamarły w 6. minucie. Jakub Szymanski brutalnie sfaulował Krzysztofa Lijewskiego, za co ujrzał czerwoną kartkę. Gdy za sprawą Petra Linharta rywale odskoczyli na dwie bramki, o czas poprosił Michael Biegler. Reprymenda trenera zaowocowała zdecydowanie lepszą grą jego podopiecznych. Najpierw rzutem ze skrzydła do wyrównania doprowadził Adam Wiśniewski, a po chwili pierwsze prowadzenie Polakom zapewnił Michał Jurecki. Świetnie między słupkami spisywał się Sławomir Szmal, który w pierwszej połowie pozwolił rywalom na zaledwie 10 goli. Nasi szczypiorniści zdobyli ich 13 i zasłużenie wygrywali.

Na otwarcie drugiej odsłony celne próby Milana Skvarila, Tomasa Babaka i Tomasa Cipa sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się rezultat 13:13. Michael BieglerOfensywny przestój przerwał skuteczny przy rzucie karnym Patryk Kuchczyński. Po krótkiej wymianie ciosów Polacy nareszcie zaczęli odjeżdżać przeciwnikom. Po trafieniu Jurkiewicza, na które odpowiedział Babak biało – czerwoni zdobyli trzy bramki z rzędu (23:18). Ostatecznie gospodarze turnieju zwyciężyli 29:22, a ich triumf przypieczętował golem ze skrzydła Adam Wiśniewski.

Podopieczni Michaela Bieglera mogą być już niemal pewni wygranej w całej imprezie. Jutro w meczu kończącym zmagania podejmą Węgrów, którzy na ostatnich Igrzyskach Olimpijskich uplasowali się na czwartej pozycji.

***

Polska – Czechy 29:22 (13:10)

Polska: Szmal – Lijewski 1, Kuchczyński 6(4), Bielecki 2, Wiśniewski 2, B. Jurecki 4(1), M. Jurecki 2, Grabarczyk, Jurkiewicz 5, Syprzak, Daszek 2, Krajewski 2, Przybylski 1, Szyba 2
Karne: 5/8
Kary: 4 min

Czechy: Krupa, Mrkva – Becar, Cip 1, Motl 1, Sobol, Babak 5(2), Linhart 5, Petrovski 3, Skvaril 1, Vinkelhofer 1, Sindelar 1, Chudoba, Kasal 4, Szymanski
Karne: 2/2
Kary: 10 min

Tabela Christmas Cup:

Ashampoo_Snap_2014.12.30_00h38m18s_002_

Sport/RIRM

drukuj