fot. flickr.com

Biathlon. Igrzyska bez Bjoerndalena

13 medali olimpijskich, w tym 8 złotych – na taki bilans Ole Einar Bjoerndalen pracował od igrzysk w Nagano (1998). Tego wyniku już nie poprawi. Zabrakło go bowiem w składzie reprezentacji Norwegii, która od 11 lutego będzie rywalizowała w Pjongczang.


Ten człowiek przez lata pisał historię. Ole Einar Bjoerndalen to najbardziej utytułowany sportowiec zimowych igrzysk olimpijskich. Na podium stawał 13 razy. Częściej czynił to w trakcie mistrzostw świata w biathlonie, a jego 45 medali to bilans, który na wiele lat pozostanie ozdobą sportu.

Tegoroczna rywalizacja nie układa się jednak po myśli 44-latka. Norweg jest daleki od swojej formy sprzed lat. W poprzednich sezonach – choć brakowało go na ostatecznym podium Pucharu Świata – na najważniejsze imprezy potrafił się mobilizować. Przykłady tego oglądaliśmy m.in. w latach 2009/2010 (10. miejsce) czy 2013/2014 (6. pozycja). Łącznie na igrzyskach w Vancouver i Soczi Ole Einar Bjoerndalen wywalczył 4 krążki, w tym 3 z najcenniejszego kruszcu.

Teraz ta historia powoli idzie w zapomnienie. Norweg notuje bardzo słaby sezon, a odległe pozycje w pojedynczych zawodach nie mogły mu zagwarantować olimpijskiego paszportu. W biegu indywidualnym w Ruhpodling zawodnik uplasował się na 42. lokacie. Wobec tego do składu reprezentacji załapali się: Johannes Boe, Tarjei Boe, Emil Hegle Svendsen, Lars Hegle Birkeland, Henrik L’Abbe-Lund i Erlend Bjoentegaarrd.

Sport.RIRM

drukuj