fot. PAP/EPA

ATP Indian Wells. Hubert Hurkacz poległ w starciu z Rogerem Federerem

Hubert Hurkacz na ćwierćfinale zakończył rywalizację na twardych kortach w Indian Wells. Polak w dwóch setach 4:6, 4:6 przegrał ze Szwajcarem Rogerem Federerem.


Na trybunach zasiadły wielkie osobowości. Batalii Huberta Hurkacza z legendą tenisa przyglądał się m.in. Bill Gates, założyciel Microsoftu. Polak był rewelacją Indian Wells. Po drodze do najlepszej ósemki wyeliminował trzech dużo wyżej rozstawionych przeciwników. To kolejno Lucas Pouille, Kei Nishikori i Denis Shapovalov.

Roger Federer rozpoczął od nieudanego forhendu. Seria błędów Szwajcara pozwoliła Hurkaczowi wygrać pierwszego gema. Rywal – przy swoim serwisie – był już zdecydowanie skuteczniejszy. Przy stanie 2:2 pokusił się o przełamanie. Po udanym serwisie Hurkacz popełnił podwójny błąd. Autowy forhend dał Federerowi trzeciego gema.

Było już 2:4, ale Polak był w stanie wrócić do gry i zaczął naciskać na przeciwnika.  Kiedy przy wyniku 4:5 zagrywał Szwajcar, wrocławianin nie oddał gema za darmo. Pierwszą piłkę setową obronił przy siatce. Przy drugiej Hurkacz nie trafił forhendem (4:6).

W drugiej partii Federer objął prowadzenie 2:1. Polak prowadził 40:30. Kolejne błędy  naszego tenisisty ponownie otworzyły przed rywalem drogę do zwycięstwa. W szóstym gemie wrocławianin mógł doprowadzić do remisu. Szwajcar obronił wtedy break-pointa, doprowadził do równowagi i objął prowadzenie 4:2.

Polak długo walczył. Nawet przy wyniku 4:5 stanął przed kolejną szansą na przełamanie. Ponownie rywal się wybronił, po czym skończył widowisko wygrywającym forhendem.

Hubert Hurkacz z podniesioną głową kończy swoją przygodę z Indian Wells. W trakcie tego jednego turnieju zarobił więcej niż we wszystkich pozostałych meczach trwającego sezonu.

* * *

Indian Wells (USA), kort twardy, ćwierćfinał gry pojedynczej mężczyzn:

Hubert Hurkacz (Polska) – Roger Federer (Szwajcaria, 4) 4:6, 4:6

Sport.RIRM

drukuj