WSKSiM dla życia

Studenci WSKSiM czynnie włączają się w jedną z ogólnopolskich inicjatyw „40 dni dla życia”. – W każdy ostatni wtorek miesiąca Ruch Obrony Życia, od kilku lat bardzo prężnie działający na uczelni, zaprasza na Mszę św. – mówi o. Benedykt, duszpasterz akademicki. – Ruch organizuje cykliczne spotkania formacyjne dla swoich członków, zaprasza do Torunia gości z wykładami na temat kultury życia, a czasem nawet zaskakuje swoimi pomysłami na promocję życia – dodaje.

Kiedy ks. bp dr Andrzej Suski, ordynariusz toruński, po raz pierwszy zapraszał do wspólnej modlitwy i wyjścia na ulice Torunia, aby pokazać światu, że człowiek powołany jest do pełni życia i uczestniczenia w istnieniu Boga, społeczność akademicka WSKSiM od razu licznie odpowiedziała na ten apel. W marszu za transparentem „Jesteśmy za życiem” szli nie tylko studenci i duszpasterze, ale także wykładowcy i pracownicy administracyjni z całymi rodzinami oraz absolwenci mieszkający w Toruniu. Tego dnia licznie zapisywano się też do Bractwa Małych Stópek z centrum w Szczecinie, czyli stowarzyszenia, które służy życiu i jego obronie. Kolejne marsze znalazły swoje stałe miejsce w kalendarium uczelni, dołączając do organizowanych co roku pielgrzymek do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu oraz do tronu Jasnogórskiej Pani.

W październiku studenci, wykładowcy i władze WSKSiM, jeszcze przed oficjalną inauguracją nowego roku akademickiego, wspólnie modlą się do św. Józefa kaliskiego, prosząc za jego wstawiennictwem w intencji rodzin, o obronę poczętego życia i polecając kolejny rok swojej działalności naukowej, dydaktycznej i duszpasterskiej. Jak zaznaczają studenci, pielgrzymka do Kalisza to także gorliwa modlitwa o dar dobrej żony czy dobrego męża. I bardzo często okazuje się, że uprosili sobie piękne rodziny. – Ale zanim nasze losy ułożyły się tak pomyślnie, zanim jako dwoje bardzo młodych i szukających życiowej drogi ludzi staliśmy się szczęśliwymi małżonkami i rodzicami, wielu wspaniałych ludzi stanęło na naszej drodze – mówią Julia i Wojtek. Pomogli nam docenić oraz zrozumieć, czym jest miłość małżeńska i jej otwarcie na życie, które jest niezwykłym darem, kruchym skarbem, który trzeba chronić od samego początku – dodają. Jedną z takich okazji są wykłady dotyczące świętości życia, wartości małżeństwa i rodziny, które odbywają się poza murami WSKSiM w wyjątkowym miejscu – w jasnogórskim sanktuarium. To do stóp Matki Bożej Częstochowskiej w Dzień Świętości Życia pielgrzymuje co roku społeczność akademicka toruńskiej uczelni. Jak mówił rektor założyciel WSKSiM o. dr Tadeusz Rydzyk podczas Mszy Świętej sprawowanej w ubiegłym roku w kaplicy Cudownego Obrazu: „to do Najlepszej Matki przychodzą młodzi ludzie, którym zależy nie tylko na życiu własnym i rodzin, ale zależy im na życiu całego Narodu, na życiu tych, do których Pan Bóg pośle młodych. Dzięki obecności na Jasnej Górze mamy słuchać, umacniać się i budować, a nie realizować siebie – zaznaczył. A jedna ze studentek tak wyjaśnia zaangażowanie swoje i kolegów w obronę życia: „Stajemy po stronie życia, by w przyszłości nie okazało się, że śmierć zwyciężyła i że nie ma już kogo kochać, kształcić i wychowywać”.

WSKSiM pozostaje wierna nauczaniu bł. Jana Pawła II nie tylko poprzez uroczyste obchody Dnia Świętości Życia, ale także poprzez dydaktykę, spotkania z działaczami ruchów pro-life czy organizowane sympozja i konferencje przeciwstawiające się promowanej współcześnie kulturze śmierci. Na początku tego roku WSKSiM jako jedyna polska uczelnia znalazła się na „czarnej liście” Europejskiego Parlamentarnego Forum ds. Populacji i Rozwoju. Rektor WSKSiM o. dr Zdzisław Klafka podkreśla z dumą, że WSKSiM jest wymieniana jako niebezpieczna, bo broni podstawowej wartości, jaką jest życie. – Umieszczenie na takiej liście potwierdza, że uczelnia wypełnia swoje zadania i ma wymiar ewangelizacyjny, a takie instytucje broniące życia są prawdziwą nadzieją dla świata.

dr Dorota Żuchowska

drukuj