Sierpień miesiąc szczególny w historii Polaków

Wystąpienie poseł Krystyny Pawłowicz z okazji  93. Rocznicy Bitwy Warszawskiej

Sierpień, to w historii Polaków miesiąc szczególny. To miesiąc wybuchu Powstania Warszawskiego – miesiąc pamięci o niemieckiej zbrodni na mieszkańcach Warszawy broniących swej godności i niepodległości.

Sierpień to też miesiąc pamięci o śmiertelnej dla Powstańców bezczynności Sowietów przyglądających się zza Wisły rzezi Warszawy, ale też atakujących walczących Powstańców. Podobnie jak to zrobili 17 września 1939 r. zdradziecko atakując Polską walczącą z Niemcami.

Sierpień to miesiąc wybuchu w 1980 r. sprzeciwu wobec zainstalowanego przez Sowietów systemu PRL-u, sprzeciwu symbolizowanego przez ruch „Solidarności”, który w nowszych czasach był kolejnym zrywem w sztafecie wyrywania się Polaków do niepodległości spod sowieckiej okupacji.

Sierpień to także miesiąc jednej z najważniejszych bitew wszechczasów – Bitwy z 1920 r., zwanej Bitwą Warszawską lub „Cudem na Wisłą”. Bitwa ta była zwycięstwem Polaków, którzy dopiero co odzyskawszy niepodległość, a właściwie Państwo Polskie po 123 latach zaborów – stawili czoła i zatrzymali przeważające siły nawały barbarzyństwa komunistycznej dziczy – z Rosji. Gdyby nie zwycięstwo Polaków w decydującej bitwie wojny polsko-bolszewickiej pod Ossowem i Radzyminem bylibyśmy dziś kolejną sowiecką republiką, z Polakami wysiedlonymi w głąb Rosji, z głodem i skrajną cywilizacyjną nędzą. Polski by nie było mówilibyśmy po rosyjsku i musieli wielbić Lenina, Stalina i innych kolejnych zbrodniarzy.

Walkom o Warszawę (gdy Sowieci byli już o krok od niej), towarzyszyły powszechne, gorące błagalne modlitwy jej mieszkańców i wszystkich Polaków wzywanych przez Polski Kościół do modlitwy o ratunek. I zdarzył się cud – według powszechnego przekazu Matka Boża osłoniła Warszawę i Polskę, a Rosjanie przerażeni uciekali w popłochu.

Zwycięstwo polskich wojsk dowodzonych przez Naczelnika Józefa Piłsudskiego i wybitnych polskich generałów: Rozwadowskiego, Hallera, Karnickiego, Sikorskiego i innych ocaliło nie tylko Warszawę i Polskę. Zatrzymując Rosjan i zmuszając ich do ucieczki – Polacy kolejny raz w dziejach uratowali cywilizację europejską – Europę! Wcześniej – król Jan III Sobieski, po zwycięstwie pod Wiedniem uratował Europę przez Turkami i przed islamem. W 1920 r. – Polacy wielką ofiarą krwi znów uratowali Europę przed barbarzyństwem komunistycznej bolszewii.

Nigdy Polsce za to ocalenie Państwa Zachodu nie podziękowały, ani nawet nie pomogły. W 1920 r. jedynie Węgrzy starali się wesprzeć nas transportami amunicji. Zachód handlował zawsze Polską i zdradzał nas mimo zawartych traktatów o pomocy (jak Anglia i Francja). Polacy potrafili po 123 latach zaborów w kilkadziesiąt miesięcy odtworzyć siłę zbrojną, którą z Bożą Pomocą uratowała swą młodą państwowość przed sowiecką nawałą.

To tylko dzięki ofierze krwi tysięcy Polskich żołnierzy, często ochotników, młodzieży, nawet dzieci Europa w 1920 r. przetrwała.

I my Polacy mamy być z czego dumni! Mamy się z czego cieszyć! Mamy wzory do naśladowania! Europa dwukrotnie już zawdzięczała Polakom ocalenie! To nasze, Polaków święto! Czcijmy te wielkie rocznice! Nie wstydźmy się tych wielkich zwycięstw! Nie dajmy sobie dumy z nich odebrać!

Nie dajmy się dziś uciszać tym, dla których ważniejsze jest uczczenie pamięci rosyjskich (!) najeźdźców, niż pamięć naszych bohaterskich ochotników. Zwycięstwo Polaków z 1920 r. było zresztą mszczone przez Rosjan:

–  ludobójstwem polskich elit w Katyniu, Ostaszkowie, Starobielsku;

– pomocą w dobijaniu Powstańców Warszawskich i w 17.09.1939 r. – atak na Polskę;

– eksterminacją Polskiego Narodu w czasach PRL;

-a nawet dziś wojnami ekonomicznymi (mięsną, gazową) wytaczanymi Polsce przez Rosję.

W 100 lecie Bitwy Warszawskiej, w 2020 roku otwarte będzie w Ossowie Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 roku. Czekamy na to!

Dziś i po wsze czasy dziękujemy bohaterom – żołnierzom Bitwy Warszawskiej za ofiarę życia za Polskę! Za ofiarę, która – jak można się często niestety przekonać – nie jest szanowana! Wielu szydzi z niej, każąc wstydzić się nam, że jeszcze jesteśmy Polakami! Bohaterstwo żołnierzy 1920 roku nie ma swojego pomnika!

Dziękujemy za bohaterstwo uczestników Bitwy Warszawskiej z 1920 roku za ofiarę ich życia. Bardzo proszę mieszkańców Mińska Mazowieckiego, by symbolicznie oddali im cześć i hołd przez wywieszanie polskich flag. Jesteśmy im to po ludzku winni.

Cześć i chwała Bohaterom Bitwy Warszawskiej 1920 r.

Pos. Krystyna Pawłowicz, Mińsk Mazowiecki, 17 sierpnia 2013 r.

drukuj