Pamiętajcie o Smoleńsku

Audio MP3
Pobierz

Kazanie ks. bp. Józefa Zawitkowskiego wygłoszone podczas uroczystości poświęcenia pomnika pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich w Radomiu 18 czerwca 2013 r.

 

Panie Prezydencie,

Rad dom bym Ci zbudować

 

Ekscelencjo,

Najdostojniejszy Księże Biskupie Radomski

Ekscelencje,

Czcigodni Księża,

Przewielebne Siostry,

Przedstawiciele Rządu i Parlamentu,

Poczty Sztandarowe,

Żołnierze, Harcerze, Strażacy,

Szanowni Goście i Domownicy Radomia,

Wszyscy, Kochani moi!

 

To wielki dla mnie honor

i łaska,

że wobec Dostojnych

mogę przemawiać w godzinie,

kiedy Radom i Polska

modlą się za Ojczyznę,

gdy odsłaniany będzie pomnik

śp. Marii i Lecha Kaczyńskich

i wszystkich ofiar Smoleńska

z 10 kwietnia 2010 r.

Rad dom bym Ci zbudować,

Panie Prezydencie!

 

Zasłuchałem się w piękną przypowieść ewangelijną

o ptakach niebieskich

i o liliach polnych.

A ja jestem od pracowitych Borynów

i od Józefa Chełmońskiego z Boczek

i z Kuklówki.

To on zapatrzył się w niebo

i malował odlatujące bociany,

kuropatwy zasypane śniegiem,

babie lato, burze i wiosenną orkę.

Malował lilie, peonie, jaśminy

i kalinę, a wszystko miodem pachniało,

jak w Łowiczu.

 

Bo

Piękna nasza Polska cała,

piękna żyzna i niemała!…

Lecz najmilsze i najzdrowsze

przecież człeku jest Mazowsze. (W. Pol.)

 

Jam to pierwszy zobaczył,

mówił legendarny marzyciel,

wędrując w te strony

doliną rzeki Mlecznej.

 

Oj Radomskie jakieś cudne

gdzie jest taki drugi kraj,

tutaj rzeka Mleczna płynie

i łąkami pachnie maj.

 

Siła tu ludzi dzisiaj przyszła,

aby poświęcić pacierzem

pomnik tych, co w Smoleńsku zginęli,

Państwu Marii i Lechowi Kaczyńskiemu

Prezydentowi Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Rad dom bym Ci zbudował,

Panie Prezydencie!

Bo tu, w Radomiu,

przeszło 30 kościołów

ręce trzyma w niebie

i mocno stoi na ziemi,

reszta w miastach i po wioskach

od tysiąca lat woła: Boże,

sługami my Twoimi!

 

W Radomiu rezydowali

książęta piastowscy:

Henryk, Kazimierz i Leszek.

A to pierwsze kościoły – świętego Wacława

darowany benedyktynom z Sieciechowa,

tu Kościół świętego Jana Chrzciciela z 1325 r.

Król Jan Kazimierz

zostawił Radom murowany.

 

W czasach Jagiellonów stąd zarządzał

i tu modlił się królewicz

Kazimierz Jagiellończyk.

Miał 21 lat. Zmarł na gruźlicę.

Zostawił nam radomską pieśń:

Dnia każdego, Boga mego

Matkę duszo wysławiaj.

Jest patronem miasta Radomia

i diecezji radomskiej.

W herbie miasta jest litera R.

Znaczy to pewnie, że Radom

jest miastem królewskim – Urbs Regis,

ale jeszcze więcej.

Na murach herbu Radomia

jest herb papieski Jana Pawła II,

bo w roku 1991, 4 czerwca

Radom gościł u siebie Papieża Polaka,

Jana Pawła II.

 

I jeszcze trochę wspomnień.

Na przełomie wieków XVII i XVIII

znacznie wzrosła liczba Żydów,

do tego stopnia, że królewski dekret

de non tolerandis Judeis,

widząc zagrożenie dla Polaków,

kazał Żydom opuścić Radom.

 

Za 40 lat wrócili znów Żydzi do Radomia,

aby podtrzymać upadający handel w mieście.

Takie są żydowskie losy.

 

A ten piękny budynek

wg projektu Antonio Solarskiego

to słynne Kolegium Pijarów

pobudowane przez Antoniego Konarskiego,

brata księdza Stanisława Konarskiego, który

odważył się być mądrym – sapere auso

i utworzył

Komisję Edukacji Narodowej,

pierwsze w Europie Ministerstwo Oświaty.

 

Wstydliwą dla Radomia była

Konfederacja Radomska Karola Radziwiłła,

która carycę Katarzynę II

czyniła Królową Polski!

 

Za to z Kolegium Pijarów

wyrośli tacy wielcy ludzie jak:

Onufry Kopczyński,

Ksawery Drozdowski,

Józef Hofman i inni,

którzy dobrze przysłużyli się Polsce.

 

A skoro mowa o wielkich ludziach z Radomia,

to w Radomiu żył i tworzył,

prawdopodobnie w tym kościele, u bernardynów,

w latach 1420-1440, Mikołaj z Radomia.

On dziś przedkłada Prezydentowi

Tabulaturę organową i Magnificat

z nieznaną jeszcze w świecie techniką

fauxbourdon.

Wielki muzyk!

 

W tym też czasie uchwalono w Radomiu

Konstytucję Nihil novi. Nic król bez senatu

i słynne Statuty prymasa Łaskiego,

fundament polskiego prawa ziemskiego.

 

Drugim bohaterem Radomia z okresu

Powstania Styczniowego jest Dionizy Czachowski

patron 72. Pułku Piechoty.

W okresie międzywojennym

Radom zbudował nowe połączenia kolejowe,

miał własną gazetę, teatr,

początki wyższych uczelni,

Radoskór i początki przemysłu metalowego.

 

W okresie okupacji

bolesnym krzykiem do nieba

było getto radomskie na Firleju

i 34 tysiące Żydów wywiezionych stąd do Treblinki.

Tam wśród spalonych w krematorium

był i mój umiłowany Żyd – męczennik

Henryk Goldschmidt – dr Janusz Korczak.

 

Rad i czy ty dalej byś tu dom zbudował?

Tak!

A dlaczego?

Bo tu są dobrzy ludzie!

Pokażę Wam wszystkich:

Patrz:

W Suchedniowie Stanisław Staszic

i prałat Józef Wójcik.

W Wąchocku Cystersi

i pułkownik Jan Piwnik – Ponury

W Studziannie Hubal

i jego szaniec w Anielinie.

Jam Bogu przysięgał,

a nie jakiemuś tam Okulickiemu.

Tak mi dopomóż Bóg

i Jego najświętsza męko

z Paradyża!

Nie ma grobu Hubala

została jeno legenda.

 

Radomianie,

czując zbliżającą się wolność,

budowali kościół

pw. Opieki Najświętszej Maryi Panny,

jakby wiedzieli,

że kiedyś będzie diecezja w Radomiu,

a ksiądz Kotlarz męczennik zbudował

świątynię Przenajświętszej Trójcy.

I Miłosierna – Ostrobramska

u księdza Staniosa.

 

Miłosierna Matko Boska,

w Swą matczyną weź obronę

Tobie oddane Narody

Litwę wierną i Koronę.

I w Skarżysku jest Ostra Brama,

aby za Wilnem nie tęsknił

Ksiądz Biskup Materski.

 

Radom – tu buduj dom!

Tu Drzewica i Mariówka z siostrami

Gielniów z Ładysławem,

od Gorzkich Żali,

pocieszny Odrzywół,

Przytyk z papryką

i Studzianna z Matką Bożą

Świętorodzinną i gościnną.

 

Studziańska Matko Świętej Rodziny

z Panieńskiej Góry Ciebie prosimy

obejmij sercem lud Ci oddany,

o to Cię, Matko nasza, błagamy.

Słyszysz, jak w rytmie Oberona

śpiewają Matce Bożej tutejsi ludzie?

Słuchaj dalej:

 

Tyś Opoczyńskiej Ziemi jest Panią

dla tych, co żywią, bronią i trwają.

Bądź Matką Zielną, Jagodną, Siewną,

tu nad Pilicą Matką Zagrzewną.

 

Ona tu jest Królową

Staroskrzyńską i Błotnicką,

Jej są kwiatki majowe

jaśminy, bratki,

Matki Boskiej dzwoneczki

pantofelki, korale i łzy

Matki Boskiej.

 

Ona jest Lipą pachnącą,

Brzozą dziewiczą, Kłosem dojrzałym,

Rzeką błękitną, Zorzą poranną,

Opiekunką skowronków,

Jaskółek Matką.

 

Promykiem sobotniego słońca,

bo w sobotę Matka Boska

chusty pierze w Pilicy

i suszy je na łąkach w Białobrzegach,

aby były pachnące, świeże

na Dzień Pański – na niedzielę.

 

Miną rządy,

partie przeminą,

a Ona tu będzie

Matką i Królową.

 

Panie Prezydencie!

Coś Ty Atenom zrobił, Sokratesie,

że ci ze złota statuę lud niesie,

otruwszy pierwej? (C.K. Norwid)

 

Żyłem z Wami, cierpiałem

i płakałem z Wami

Nigdy mi kto szlachetny

nie był obojętny,

dziś Was rzucam…

Ale zostanie po mnie

ta siła fatalna

co mnie żywemu na nic

tylko czoło zdobi,

ale po śmierci będzie Was

gniotła niewidzialna,

aż Was zjadaczy chleba

w Aniołów przerobi. (J. Słowacki)

 

Pamiętajcie o Smoleńsku!

Lecieliśmy po to, aby światu

powiedzieć o Katyniu, o Miednoje,

o Starobielsku,

aby odsłonić światu prawdę

o śmiertelnym kłamstwie.

Staliśmy się ofiarą,

a kaci nas sądzą.

 

To nie mgła,

to nie nawigacja,

to nie brzoza.

Wyście wcześniej nas zabili!

Odstrzelimy Kaczorów

kartoflane nosy,

bydło do obory! – krzyczeliście.

 

Polsko,

póki Ty duszę anielską

będziesz więziła w czerepie rubasznym,

póty kat będzie rąbał Twoje cielsko

póty miecz zemsty nie będzie Ci strasznym.

(J. Słowacki)

Ziemia smoleńska pamięta!

I będzie wyrzutem sumienia.

Przekopaliście,

przesialiście,

przekłamaliście!

Wszystko zgodnie z prawem

A te skrzydła połamane,

one wszystko pamiętają

i smoleńskie żale grają,

one wszystkie kłamstwa znają.

Gdy czarne anioły

tych ze Smoleńska sądzić będą,

one wszystko wyśpiewają,

one całą prawdę znają. (por. E. Bryl)

 

A w Radomiu stanie pomnik

narodowej chwały

i ten będzie ponad

wszystkie Polaków podziały.

Dla Was, coście fałszywie płakali,

krzyżem, cmentarzem i trumnami kłamali,

to na świadectwo dla Was,

bezbożnych bluźnierców,

cynicznych szyderców,

Wam!

 

A ziemia w Smoleńsku

odtąd nie będzie już przeklętą.

Będzie błogosławioną!

Bo Radom ze Smoleńskiem

rzeką Mleczną się połączą,

a brzoza i wierzba,

co już nie płaczą,

podadzą sobie ręce,

jak weselne panny.

Kłamstwa zaś i zbrodnie Wasze

pochłoną czeluści.

Ucałują się sprawiedliwość i pokój. (Ps 85)

 

Zstąp Gołębico twórczy Duch!

Jest tyle sił w Narodzie

Jest tyle mnogo ludzi

Niechże w nie Duch Twój zstąpi

i śpiące niech pobudzi. (St. Wyspiański)

 

Pobudził

i stała się Radomska Solidarność.

I Duch Boży był wtedy

w bluzach radomskiego ludu,

a kamienie poleciały aż do Ursusa

i pogrzebały stary świat.

I zstąpił Duch Boży

na głos Proroka:

Niech zstąpi Duch Twój

i odnowi oblicze ziemi.

Tej Ziemi!

 

I zstąpił.

I co z tego?

Za wcześnie!

Co Wyście uczynili ze sztandarami,

które Wam święciłem?

Podarliście na partie.

Nic to!

Matka Boska Dobrej Rady

poceruje wieczorami.

 

Spójrz, Duchu, na mędrców,

którzy ulepili golema

na własne podobieństwo

i na własną zgubę.

 

Spójrz

na rozpad atomu,

na rozpad moralności,

ładu, porządku,

cywilizacji,

słów, prawa i harmonii,

porządku, logiki,

wszelkich wartości.

 

Spójrz, zstąp, przybywaj! (R. Brandstaetter)

i ogniem trawiącym spal!

 

Rad zbuduj tu dom, pomnik,

Niech w nim będą ojciec i matka.

Dzieci naucz mądrości i dobroci,

Miłości Boga i Ojczyzny!

Ten świat bezbożny, kłamliwy,

złodziejski i seksowy – zgnije,

sam sobie kopiąc mogiłę,

na zatracenie.

 

Po co ludziom stawiacie pomniki?

Żeby kamienie wołały:

Jest Bóg i czegóż Ci więcej?

żeby anioły trąbiły

na cztery strony świata,

a gdy ludzie zapomną,

niech kamienie wołają:

Któż jak Bóg i

nic nad Boga! (W. Pol)

 

Wtedy zakwitną ogrody i radomskie łąki,

a ludzie podadzą sobie ręce

jak radosne dzieci

i podzielą się chlebem

jak ongiś na przednówku.

I znów będzie słychać

śpiew skowronka

i wołanie przepiórki:

pójdźcie żąć,

a fabryka zbrojeń

będzie znów Łucznikiem

na ludzkie ubrania

modne i wygodne.

 

Takiej Ojczyzny daj nam dożyć, Boże!

I znowu klęknąć w progu naszych chat

wiemy, że dobroć Twa rozwalić może

gmachy obłudy w plątaninie krat. (T. Rostworowski)

 

Ty jednak Rad dom chcesz tu pobudować?

To jesteś marzycielem.

Takiego świata i takiej Polski

nigdy nie zbudujesz.

Zbuduję!

 

To wy jesteście wróżbici i szamani.

A ja Rad buduję dom:

 

Patrzę w niebiosów mych

błękit przeczysty

i tam jest wszystko:

I Bóg, i Polska,

I dom ojczysty. (J. Tuwim)

A przy pomniku na warcie staną:

Jan Kochanowski,

Ks. Sedlak,

Oskar Kolberg

i Jacek Malczewski.

To pierwsza narodowa zmiana.

 

A ja Rad buduje Polskę, bo

Ojczyzna moja

to ta ziemia droga,

gdziem ujrzał słońce

i uwierzył w Boga.

Gdzie ojciec, bracia

i gdzie matka miła

w polskiej mnie mowie

pacierza uczyła.

 

I ja Rad zbuduję nowy świat, bo:

 

Ten świat się rozpadł

i rozdziera siebie,

lecz żadna z jego podzielonych połów

już się nie modli, o Matko, do Ciebie.

 

My jedni tylko paląc się na stosie

wciąż ślemy modły w Twój bezmiar daleki.

Poznaj, Królowo, poddanych po głosie

i bądź nam Matką, teraz i na wieki. (Z. Krasiński)

 

Patrz!

A oni chcą mieć dzieci

bez Matki?!

O tempora, o mores! (Cycero)

 

Stanął pomnik w Radomiu,

a ja Rad, co budował dom

będę Cię odwiedzał – Panie Prezydencie

i będę Cię pytał,

i kamieni słuchał:

A co dalej z Polską?

 

Polska będzie Chrystusową,

albo jej w ogóle nie będzie.

O nie daj Boże!

Choćby nam chcieli wyszarpać Ojczyznę

przez podłe czyny i zdradzieckie słowa

i choćby losy rzucali o Polskę,

Ty, Polsko, zawsze będziesz Chrystusowa.

Sądy i trybunały będą radomskie

w Radomiu Trybunalskim,

Targowica za murem!

 

I Panią Marię zawsze będę pytał:

Czy Pani woli być

w Krakowie, w Warszawie,

czy w Radomiu?

Rad – mój kochany!

Wiesz, jak bardzo kocham dom.

Wiesz, jak lubię gości przyjmować.

Tak dobrze mi wśród dobrych ludzi.

Stąd już blisko do Marty

i tak blisko do kościoła.

Będę chodzić na prymarię,

a w oktawie z wiankami

wezmę udział w Nieszporach.

 

Zostańcie z Bogiem.

Ludzie Dobrego Radomia.

 

Amen.

 

drukuj