Zakończyła się konserwacja zwieńczenia ołtarza Wita Stwosza

Zakończyła się konserwacja zwieńczenia ołtarza Wita Stwosza w bazylice Mariackiej w Krakowie. W środę komisja konserwatorska i proboszcz parafii odebrali wyniki końcowe prac, które trwały od ponad roku.

„Warto zobaczyć wyniki prac, bo różnica między zwieńczeniem, a nastawą ołtarzową jest widoczna” – zachęcał do obejrzenia rezultatów renowacji kierownik zespołu konserwatorskiego dr Jarosław Adamowicz z krakowskiej ASP.

Konserwacja połączona była z badaniami, które wykazały, że większość elementów architektonicznych zwieńczenia, które do tej pory uważano za XIX-wieczne rekonstrukcje, to gotyckie oryginały. „Po naszych pracach można wyraźnie powiedzieć, że struktura zwieńczenia ołtarza Wita Stwosza, z pominięciem drobnych uzupełnień, jest gotycka” – powiedział kierownik zespołu konserwatorskiego.

Konserwatorzy starali się odsłonić jak najwięcej warstw polichromii i złoceń. Odnowienia najbardziej wymagała powierzchnia kolumn podtrzymujących baldachimy. Kolumny zostały pokryte nowym złotem.

Prace konserwatorskie były prowadzone w zorganizowanej na terenie bazyliki Mariackiej roboczej pracowni. Wybrane elementy architektoniczne zwieńczenia oraz figura anioła z lutnią i rzeźba św. Stanisława zostały poddane tomografii komputerowej w Instytucie Odlewnictwa w Krakowie. Badania potwierdziły przypuszczenia o złym stanie drewna gotyckich rzeźb, jednak w wyniku konserwacji ich struktura została doprowadzona do właściwego stanu.

Specjalistom udało się wyjaśnić, skąd na powierzchni figury anioła z lutnią wzięło się rozszczepienie. Przypuszczano, że nastąpiło ono z upływem czasu, tymczasem badania wykazały, że było ono już na kawałku drewna, po który sięgnął rzeźbiarz.

Prowadzący konserwację ołtarza Wita Stwosza konsultowali się ze specjalistami z zagranicy. W Krakowie gościli m.in. historycy sztuki i konserwatorzy z Frankfurtu i Monachium. Podczas prac w bazylice stosowano współczesne, interdyscyplinarne metody konserwatorskie, m.in. używano laserów do oczyszczania.

Pieniądze na tegoroczne prace parafia uzyskała ze Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa (2 mln zł dotacji), ze środków miasta oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Angażowała też własne fundusze m.in. ze zbiórki od wiernych.

Jak poinformował proboszcz parafii mariackiej ks. dr Dariusz Raś, prace w bazylice nie przeszkadzały kultowi religijnemu. „Chcemy pokazywać piękno tego ołtarza” – powiedział. Dodał, że żadna z ekip, która do tej pory zajmowała się ołtarzem Wita Stwosza, nie wykonywała tak pogłębionych badań i analiz, a efekty renowacji mają zapewnić zabytkowi świetność na „następne 50, a może i 100 lat”.

Ołtarz Wita Stwosza jest jednym z najwspanialszych przykładów sztuki gotyckiej w Europie. Powstał w latach 1477-1489. Jego konstrukcja jest wykonana z drewna dębowego, rzeźby – z drewna lipowego. Kompleksowe badania i konserwacja ołtarza potrwają do 2020-21 i mają kosztować prawie 14 mln zł. Prowadzi je wyłoniony w konkursie Międzyuczelniany Instytut Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki warszawskiej i krakowskiej ASP.

Kolejny etap renowacji słynnego ołtarza ma objąć skrzydła nieruchome, pomiędzy szafą a ścianami.

PAP/RIRM

drukuj