Z kart archidiecezji lwowskiej

Archidiecezja lwowska przeżywa Rok Jubileuszowy. W ramach obchodów zaplanowano Międzynarodowy Kongres Historyczny poświęcony 600-leciu przeniesienia stolicy arcybiskupów lwowskich z Halicza do Lwowa. „Nasz Dziennik” sprawuje patronat medialny nad tym wydarzeniem.

Na bogaty program konferencji, która odbywać się będzie we Lwowie i Haliczu w dniach 8-11 września br. złożą się prelekcje historyczne, nie zabraknie refleksji nad współczesnością, a te zapewne przyczynią się do odkrywania nieznanych kart dramatycznej historii archidiecezji lwowskiej. Jednym z prelegentów zaproszonych na kongres jest ks. prof. Roman Dzwonkowski. Referat poświęci najnowszej historii archidiecezji, kiedy praktycznie nie istniała jako struktura duszpasterska, administracyjna. – Deportacje do Kazachstanu w czasie pierwszej okupacji sowieckiej, potem eksterminacja polskiej ludności na Wołyniu. Pozostała tylko polska diaspora. Władze sowieckie pozbawiły, na blisko pół wieku, archidiecezję lwowską hierarchii. Na skutek prześladowań, aresztowań zostało jedynie kilkunastu księży – mówi „Naszemu Dziennikowi” o dramatycznych losach archidiecezji ks. prof. Dzwonkowski. Po dwudziestu latach eliminacji Kościoła z tamtych terenów, praktycznie zlikwidowane zostały wszystkie parafie archidiecezji lwowskiej, które po II wojnie pozostały za wschodnią granicą Polski, przetrwało tylko jedenaście otwartych kościołów. – Celem władz sowieckich była likwidacja Kościoła i ateizacja. Garstka kapłanów, diaspora wiernych broniła życia religijnego w ukryciu. Dzięki heroicznej pracy kapłanów i wiernych świeckich Kościół nigdy nie przestał tam istnieć – zaznacza ksiądz profesor. Zwraca uwagę, że o ile piękna i bogata historia archidiecezji jest znana, to wciąż istnieje wiele białych kart dotyczących jej współczesności. Dopiero teraz staje się możliwe poznawanie ze źródeł jej losów. Błogosławiony Jan Paweł II zawsze pamiętał o dramacie archidiecezji, to on przyczynił się do jej stopniowego odradzania. 16 stycznia 1991 r. odnowił działalność archidiecezji lwowskiej, z tym dniem odbył się powrót metropolity do Lwowa po wielu latach od wypędzenia przez sowieckie władze. W czasie kongresu, 11 września, uroczyście obchodzona będzie rocznica beatyfikacji bł. Jakuba Strzemię, która miała miejsce w 1790 roku. Warto wspomnieć, że w grudniu 2009 r. powróciły do archidiecezji jego relikwie. Bł. Jakub Strzemię, razem z Matką Bożą Łaskawą, jest patronem lwowskiego Kościoła. Rok 600-lecia przeniesienia stolicy arcybiskupów lwowskich z Halicza do Lwowa zainaugurowano w bazylice archikatedralnej uroczystą Mszą św. już 1 lutego bieżącego roku. Arcybiskup metropolita lwowski Mieczysław Mokrzycki dokonał wówczas aktu zawierzenia archidiecezji Świętej Bożej Rodzicielce Maryi. W ramach jubileuszu odbyło się już wiele ważnych wydarzeń, w tym na przełomie maja i czerwca I Kongres Eucharystyczny. Najważniejszy podczas obchodów rocznicowych jest wymiar duchowy, ale jest to także czas odpowiedzi na wezwanie do zatroszczenia się o opuszczone kościoły, krzyże i figury przydrożne oraz cmentarze. W tym kontekście warto przypomnieć również, że archidiecezja lwowska zmaga się z odbudową rezydencji arcybiskupów lwowskich obrządku łacińskiego we Lwowie. Budynek został bardzo zniszczony w czasach totalitaryzmu sowieckiego. Zwrócono go w 2004 roku po 60 latach eksploatacji przez Państwowy Instytut. Jego odnowienie wymaga większych nakładów, niż było to na początku przewidywane.

drukuj