XVIII Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę: Przemówienie po Komunii św. o. dr Ryszarda Bożka CSsR – Prowincjala Warszawskiej Prowincji Redemptorystów

Kochana Rodzino Radia Maryja!

Postaram się bardzo krótko powiedzieć to co jest w moim sercu. Ogromna radość, że mogę dzisiaj tutaj stanąć pośród Was, być z Wami, patrzeć na Waszą wiarę, na Wasze zmęczone oblicza i radosne oblicza. I chcę Wam powiedzieć, że jesteście drodzy mojemu sercu. Kiedy patrzę na Was i na transparenty z całej Polski wyobrażam sobie swoiste oblężenie Jasnej Góry, które wypływa z ogromnej miłości do Matki Bożej i do Jezusa Chrystusa.

Dziękuję Wam Kochani za to, że kochacie Maryję, że kochacie Kościół, że kochacie Jezusa Chrystusa. Dziękuję że tutaj pielgrzymujecie mimo trudnych warunków pogodowych. Ale to wszystko jesteśmy stanie przeżyć, pokonać, ponieważ kieruje nami miłość. Dziękuję Wam drodzy za Waszą miłość do Redemptorystów.

Dziękuję szczególnie za tę miłość, którą okazujecie moim Współbraciom na czele z Ojcem Dyrektorem, Współbraciom pracującym w Radiu Maryja i Telewizji Trwam. Bóg Wam zapłać.

Ojcze Dyrektorze, wiem ze jesteś człowiekiem bardzo skromnym, zawsze próbujesz się gdzieś w cień schować, ale dzisiaj rzeczywiście to jest piękny dzień dla Ciebie, dla Polski, dla Radia Maryja, dla tego dzieła które kilkanaście lat temu rozpocząłeś. To jest owoc Twojej pracy, pracy Współbraci, Braci Redemptorystów i na tych ludzi, na Was kochana rodzino radia Maryja można zawsze liczyć i za to Wam bardzo dziękuję. I myślę, ze nasz założyciel św. Alfons de Liguori na pewno się dzisiaj w niebie raduje, ze dzisiaj możemy wykorzystywać te nowoczesne media, środki przekazu, żeby głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie Najświętszym Odkupicielu i jedynym Zbawicielu świata. I pozwólcie jeszcze jedno wspomnienie, ktoś mi przypomniał i dobrze że przypomniał, że gdyby żył to byłby dziś pośród nas. Kto taki? Ojciec Stanisław Golec, który jak wiecie zmarł w czasie misji świętych, które prowadził we Wrocławiu. Dzisiaj spoczywa już w grobie, tam przy naszym kościele we Wrocławiu. Ale przywołajmy go tutaj i wierzymy, ze dzisiaj już z tej drugiej strony oręduje i wstawia się za nami. Ojcze Stanisławie, pamiętamy o Tobie.

Wszystkim Wam Kochani tu zebranym Szczęść Boże!

drukuj