fot Monika Bilska

We wspomnienie św. Alfonsa w toruńskim sanktuarium modlili się prawnicy

W Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu modlili się prawnicy, adwokaci, radcy prawni, sędziowie, notariusze i pracownicy sądów. Wczoraj przypadało bowiem liturgiczne wspomnienie ich patrona św. Alfonsa Liguori. 

Św. Alfons zanim został kapłanem, długie lata pracował w sądzie jako adwokat – przypomniał o. Andrzej Laskosz CSsR, kustosz toruńskiego sanktuarium.

– Dzisiaj to jest zawód bardzo wymagający i trzeba tych ludzi omadlać – przypomniał  o. Andrzej Laskosz CSsR.

Praca w sądownictwie to służba drugiemu człowiekowi – mówiła z kolei Anna Kołodziejczak, aplikantka radcowska I roku aplikacji w Toruniu.

– Najpiękniejszy jest chyba moment, kiedy wygrywamy sprawę czy też pomagamy człowiekowi, który tej pomocy naprawdę potrzebował. Dla mnie to jest najważniejsze – zaznaczyła Anna Kołodziejczak.

Praca w sądownictwie potrzebuje asystencji Ducha Św. i jego darów – stwierdził w homilii o. Władysław Bodziony CSsR. Duszpasterz toruńskiego sanktuarium dodał, iż należy pamiętać przede wszystkim o tym, że ostatecznym źródłem mądrości jest Bóg, a nie człowiek.

– Jeżeli oderwiesz swoją pracę, swoją służbę od modlitwy w intencji tej posługi, tej służby, za ludzi, nie zmienisz ich prawem. Nawet jeżeli przez całe swoje życie będziesz miał takie szczęście, że będziesz wydawał naprawdę sprawiedliwe wyroki – akcentował duchowny.

Dlatego wydawane wyroki i każde decyzje podejmowane w życiu powinny wypływać z ostatecznego źródła, jakim jest Boże światło. Tym na co dzień stara się kierować prawnik Maciej Dudkiewicz.

– Zależy mi, abym sam spełniał te wytyczne i szedł drogą św. Alfonsa. On jest dla mnie przykładem człowieka, który był bardzo otwarty na ludzi potrzebujących – powiedział Maciej Dudkiewicz.

Poczucie sprawiedliwości, dostrzeganie krzywdy drugiego człowieka i chęć niesienia pomocy – tymi ideami przy wyborze swojego zawodu kierowała się Joanna Wąsik, adwokat. Do toruńskiego sanktuarium przybyła, by modlić się za tych, którym na co dzień pomaga.

– W intencji moich klientów, żeby ich sprawy były rozstrzygane sprawiedliwie – podkreśliła Joanna Wąsik.

Ważne jest też to, by przy podejmowaniu wyroków kierować się głosem sumienia.

– Na pewno należy kierować się prawidłowym, logicznym rozumowaniem, doświadczeniem życiowym, zawodowym, które po latach się nabywa, ale oczywiście przy każdym rozstrzygnięciu należałoby spojrzeć głębiej, wejść w swoje sumienie i wszelkie rozstrzygnięcia podejmować w zgodzie z własnym sumieniem – wyraził przekonanie Igor Zduński, sędzia Sądu Rejonowego.

Pracownicy sądownictwa otrzymali 12 przykazań dla adwokata według wskazań św. Alfonsa Liguori.

TV Trwam News/ RIRM

drukuj