fot. twitter.com

Walencja: stolica św. Józefa obchodzi swoje święto

Św. Józef jest bardzo popularny w Hiszpanii. Od lat 19 marca obchodzi się Dzień Ojca. Opiece Józefa powierzyła św. Teresa pierwszy klasztor, który założyła i do niego zawsze uciekała się w potrzebie przekonana, że zostanie wysłuchana. Dzisiaj jednak wszyscy spoglądają w stronę Walencji, która z wielkim rozmachem czci św. Józefa paląc m. in. tzw. “fallas”.

W południe uroczystej Mszy św. w katedrze przewodniczył ks. kard. Antonio Cañizares. W homilii podkreślił rolę, jaką odegrał św. Józef w Bożym planie zbawienia. Zaapelował o poszanowanie praw rodziny oraz jedności i zgody w kraju. Zgodnie z tradycją tysiące mieszkańców miasta złożyło kwiaty u stóp Matki Bożej Osób Opuszczonych, patronki Walencji.

W tym roku na ulicach miasta można zobaczyć aż 770 tzw. “fallas”, czyli ogromne, kolorowe rzeźby bądź kukły wykonane z drewna, kartonu, wosku i innych materiałów. Nawiązują do postaci z baśni oraz do aktualnych polityków i znanych postaci. Dzisiaj w nocy wszystkie zostaną spalone, z wyjątkiem jednej, najładniejszej, która trafi do miejscowego muzeum.

Zwyczaj budowania “fallas” sięga XVI w. Ówcześni cieśle postanowili uczcić swojego patrona św. Józefa budując różnego rodzaju konstrukcje, które następnie spalili. Inni uważają, że zwyczaj ten pochodzi z czasów rzymskich i nawiązuje do saturnaliów. Od 1 marca każdego dnia w południe odbywa się „La

Mascleta”, czyli krótki pokaz wybuchu petard. Dzisiaj huk petard będzie słychać przez całą noc „Nit de la Cremà”, kiedy spłoną “fallas”.

o. Marek Raczkiewicz CSsR/RIRM

drukuj