fot. Monika Bilska

W Toruniu trwają dni ze św. Janem Pawłem II

W Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu trwają dni ze św. Janem Pawłem II. W rocznicę wyboru papieża Polaka na Stolicę Piotrową uroczyście wprowadzono relikwie bł. Marii Angeli Truszkowskiej i św. Matki Teresy z Kalkuty.

To ks. kard. Karol Wojtyła rozpoczął proces beatyfikacyjny bł. Marii Angeli Truszkowskiej. Później – już jako Papież – wyniósł ją na ołtarze.

– Matka Angela była nastawiona na to, żeby kochać, kochać Boga, a później ludzi. Tę miłość rozumiała w taki sposób, aby dawać siebie bezgranicznie – mówiła s. Alina Płoszczyca, przełożona prowincji krakowskiej Sióstr Felicjanek.

We wtorek relikwie bł. Matki Angeli zostały uroczyście wprowadzone do Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II.

– Tu jest Polska Jana Pawła II, tu są święci, błogosławieni, więc tym bardziej bł. Angela Truszkowska jest tutaj mile widziana i od tej pory też będzie czczona w tym Sanktuarium – wskazał o. Andrzej Laskosz CSsR, kustosz Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II.

Mile widziana, bo to Sanktuarium św. Jana Pawła II, który sam bł. Marię Angelę nazywał matką. Matką nazywał też Polskę, swoją Ojczyznę – przypomniał w trakcie homilii dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk CSsR.

– Mówił to w Kielcach, wtedy Polacy się tak zżymali na Ojca Świętego, bo mówił o przykazaniach. „Mam prawo mówić, bo Polska jest moją matką, mi zależy na mojej matce – Polsce”. To samo życiem mówiła matka założycielka – powiedział o. Tadeusz Rydzyk CSsR.

Matka założycielka, w której można odnaleźć przewodniczkę na współczesne, trudne czasy – zgodnie powtarzają Siostry Felicjanki.

– Błogosławiona Matka Maria Angela łączyła życie modlitwy ze służbą apostolską, z takim zaangażowaniem w służbie najbardziej potrzebującym – podkreśliła s. Amadeus Czesława Pacławska, przełożona prowincji przemyskiej Sióstr Felicjanek.

– To, co podziwiam w niej, to ogromna wrażliwość na wolę Bożą, takie zasłuchanie w to, czego Pan Bóg by dla niej pragnął, czego by od niej potrzebował, bardzo wytrwałe, cierpliwe, wierne – zaznaczyła s. Maria Wirginia Nowak, przełożona prowincji warszawskiej Sióstr Felicjanek.

Ogromną wrażliwość na wolę Bożą miała także święta Matka Teresa z Kalkuty. Także i jej relikwie zostały we wtorek uroczyście wniesione do toruńskiego Sanktuarium. Wieczornej Eucharystii przewodniczył ks. kan. Wojciech Miszewski.

– Matka Teresa nazywana była kiedyś matką świata. Twierdziła, że współczesny świat, bardziej niż chleba głodny jest miłości. Mówiła m.in. tak: „Bez miłości życie, praca, rodzina, wspólnota, społeczeństwo, wszystko jest niedoskonałe i bez sensu” – akcentował ks. kan. Wojciech Miszewski, proboszcz parafii św. Antoniego w Toruniu.

Wprowadzenie relikwii bł. Matki Angeli i św. Matki Teresy z Kalkuty wpisuje się w Dni ze św. Janem Pawłem II, które potrwają do 22 października. Wtedy przypada liturgiczne wspomnienie polskiego Papieża.

TV Trwam News/RIRM

drukuj