fot. wikipedia

„Viernes de Dolores” rozpoczyna Wielki Tydzień w Hiszpanii

„Viernes de Dolores”, czyli Piątek Bolesny, rozpoczyna w Hiszpanii i w Ameryce Łacińskiej Wielki Tydzień. Poświęcony jest on szczególnie boleściom Matki Bożej na widok męki i śmierci Jezusa.  Na ulice wychodzą dzisiaj pierwsze procesje.

W Hiszpanii „Viernes de Dolores”, głęboko zakorzeniony w tutejszej pobożności, rozpoczyna Wielki Tydzień w wielu miejscowościach. Ponadto od ponad 200 lat rząd udziela, na prośbę bractw pokutnych, tzw. „wielkotygodniowych ułaskawień” właśnie dzisiaj.

Matka Boża Bolesna („Virgen de Caridad”) jest patronka miasta Cartagena k. Murcji. O 4.00 rano z katedry wyrusza procesja niosąca naturalnej wielkości scenę przedstawiającą zdjęcie Jezusa z krzyża. Maryja, o wzruszającym obliczu i sercem przeszytym siedmioma mieczami boleści, spogląda na Syna, którego czule trzyma w ramionach. Chronologicznie jest to pierwsza procesja wielkotygodniowa, która wychodzi na ulice w Hiszpanii.

W Avili ulicami tego zabytkowego miasta przechodzi „Via Matris” swego rodzaju maryjna Droga Krzyżowa rozważająca boleści Matki Bożej. Natomiast w Hellín (Albacete) odbywa się dzisiaj wieczorem tradycyjna „Droga Krzyżowa z pochodniami”. Kończy ja o północy pierwsza „tamborada”, czyli bicie w bębny oznajmiające początek Wielkiego Tygodnia.

„Viernes de Dolores” ma też długą i bogatą historie w Ameryce Łacińskiej. W Panamie, w zabytkowym mieście Natá de los Caballeros, od stuleci niesiona jest XVI – wieczna figura Matki Bożej Bolesnej w jednej z najstarszych procesji. W Popayán w Kolumbii, Matce Bożej towarzyszy w procesji, sięgającej czasów kolonizacji, Krzyż św. Augustyna oraz figura św. Jana. Maryja symbolizuje matki cierpiące z powodu swoich dzieci oraz kobieca wrażliwość; krzyż – ewangelizacje kraju; św. Jan – jest przykładem uczniów, jakich pragnie Jezus. Wielki Tydzień w Popayán znajduje się na liście Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO.

W Colón (Querétaro) w Meksyku bazylikę Matki Bożej Bolesnej odwiedzi dzisiaj, jak co roku, ponad 100 tys. osób. Tradycyjnie swoje imieniny obchodzą dzisiaj także „Dolores”.

o. Marek Raczkiewicz CSsR, Madryt/RIRM

drukuj