fot. blog.ticketea.com

[TYLKO U NAS] Ks. J. Chyła: Z Łeby do Santiago de Compostela w intencji Kościoła i powołań

W poniedziałek rusza rowerowa pielgrzymka z Łeby do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela. Będziemy modlić się w intencji Kościoła, powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych, to nasza główna intencja – wskazał ks. Janusz Chyła, proboszcz parafii w Chojnicach oraz uczestnik wyprawy, w rozmowie w portalem Radia Maryja.

Ponad 3400 kilometrów w 28 dni – a wszystko po to, by zaświadczyć o Chrystusie w krajach Europy Zachodniej. Trzech kapłanów oraz jedna osoba świecka chcą przez ten czas modlić się oraz ofiarować pielgrzymi trud w intencji Kościoła oraz nowych powołań do Wspólnoty.

Ekipę tworzą: ks. Janusz Chyła, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Chojnicach, ks. Tomasz Huzarek i ks. Arkadiusz Drzycimski, moderatorzy Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Pelplińskiej oraz Mariusz Żychliński z Chojnic. Uczestnicy podążą klasycznym, udokumentowanym szlakiem św. Jakuba: Via Baltica – Köln – Trier – Metz – Chemin de Cluny – Voie du Puy en Velay – Camino Frances.

– Tym pomysłem chcemy uczcić kilka wydarzeń i zaświadczyć o ważnych sprawach. Chodzi o 40. rocznicę pobytu Jana Pawła II w Polsce oraz 20. rocznicę pobytu Papieża Polaka w Pelplinie. Ufam, że jedziemy pod opieką św. Jana Pawła II, żeby zaświadczyć o Chrystusie, który nie jest przeżytkiem, ale teraźniejszością i przyszłością. Ojciec Święty będąc w Santiago de Compostella podkreślał, że nasz kontynent zbudowali pielgrzymi z Ewangelią w ręku. Nawiązując do doświadczeń dawnych wieków, chcemy jednocześnie jako ludzie wierzący poprzez modlitwę, poprzez nasze świadectwo, przejechać wiele krajów Europy, żeby pokazać, że Chrystus nas fascynuje. Chcemy Go pokazać naszym świadectwem. Będziemy modlić się w intencji Kościoła, powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych – to nasza główna intencja – podkreślił ks. Janusz Chyła.

Jest jeszcze inny cel, który przyświeca wydarzeniu. Uczestnicy pielgrzymki chcą wesprzeć budowę hospicjum w Kartuzach.

– My jedziemy, pokonujemy kolejne kilometry, a ci, którzy nie mogą jechać, mogą złożyć ofiarę pomagając w ten sposób ludziom potrzebującym – zaznaczył kapłan.

Pielgrzymi wyruszą do Santiago de Compostela w poniedziałek 1 lipca. Pierwszym punktem szlaku będzie poranna Msza św. sprawowana w parafii św. Jakuba w Łebie. Jedziemy od Jakuba do Jakuba – wyjaśnił rozmówca Radia Maryja.

– Gdy w Łebie powstała parafia pw. św. Jakuba, to ks. bp Jan Szlaga mówił o niej: „Santiago de Łeba”. Chcemy od św. Jakuba z Łeby dojechać do św. Jakuba do Santiago (…). Każdy dzień będziemy rozpoczynali Liturgią Eucharystyczną. Wczesnym rankiem będziemy starali się zrobić ponad 50 km, gdy jeszcze będzie w miarę chłodno. Poszczególne dni będą zróżnicowane co do długości odcinków – dziennie będziemy starali się pokonać od 80 do 150 km. W Polsce mamy już zagwarantowane dwa miejsca noclegowe, odwiedzimy także Polską Misję Katolicką w Hamburgu, znajomych i parafie we Francji, a w Hiszpanii już będzie szlak jakubowy, więc ufamy, że nie będzie problemu z noclegami. Oczywiście, jeśli ktoś będzie chciał podjąć nas na trasie i dać schronienie -będziemy bardzo wdzięczni – mówił ks. Janusz Chyła.

Istniejąca od ponad tysiąca lat Droga św. Jakuba jest jednym z najważniejszych chrześcijańskich szlaków pielgrzymkowych, obok szlaków do Rzymu i Jerozolimy.

Monika Bilska/RIRM

drukuj