fot. www.flickr.com

Święty Janie z Kęt i święty Janie Pawłe II, módlcie się za nami!

W Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie ksiądz arcybiskup Marek Jędraszewski przewodniczył Mszy św. z okazji 48. Pielgrzymki Grup Apostolskich Ruchu Apostolstwa Młodzieży. Podczas Eucharystii zostali pobłogosławieni nowi moderatorzy i animatorzy.

Zgromadzonych w kościele wiernych przywitał kustosz Sanktuarium ks. Mateusz Hosaja, który przypomniał, że Jan Paweł II szczególnie umiłował młodych i widział w nich nadzieję dla Kościoła.

Ksiądz arcybiskup rozpoczął homilię od przywołania wydarzeń, dotyczących wyboru Karola Wojtyły na papieża 40 lat temu. Dodał, że dziś przypada uroczystość św. Jana Kantego – patrona archidiecezji krakowskiej i uczącej się młodzieży. Metropolita podzielił się z wiernymi odkryciem, jakiego dokonał dzień wcześniej, przygotowując homilię. Zauważył, że drogi do świętości św. Jana z Kęt i św. Jana Pawła II mimo, że dzieli ich znaczna odległość czasowa, są bardzo podobne. Obaj pochodzili z terenów dzisiejszej Małopolski i byli bardzo związani ze swoimi rodzinnymi miasteczkami. Każdy z nich jest również absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ich powołaniem i życiową drogą było kapłaństwo. Jan Kanty został kierownikiem szkoły klasztornej w Miechowie, gdzie przygotowywano do święceń kapłańskich miejscowych kleryków. Po powrocie do Krakowa, wykładał filozofię i podjął specjalistyczne studia z teologii. Młody ksiądz Wojtyła pojechał na studia do Rzymu, a po powrocie został duszpasterzem akademickim oraz wykładowcą filozofii i etyki. Świętych łączy również kościół św. Floriana, w którym obaj posługiwali, a także Rzym, do którego często pielgrzymowali. Św. Jan z Kęt umarł w Krakowie w wieku 83 lat w przeddzień Bożego Narodzenia, a Jan Paweł II odszedł do wieczności przed Świętem Bożego Miłosierdzia, mając 85 lat.

Tak wiele ich dzieliło jeśli chodzi o czas – ponad 500 lat. Zbieżności i podobieństwa widać nie tylko w ich drodze życia, ale również w tym, co ukazywali światu jako świadkowie Chrystusa. Jan z Kęt już za życia cieszył się opinią świętości ze względu na wielką pobożność. Często widziano go, jak długo modlił się w kościele, czcząc Najświętszy Sakrament (…) Jan Paweł II też budził podziw swoim umiłowaniem Eucharystii i swoją troską o liturgię. Jego również często widziano modlącego się przed Najświętszym Sakramentem – mówił ks. abp Marek Jędraszewski.

Jan Kanty i Jan Paweł II odznaczali się szczególną wrażliwością na ludzi biednych. Według podań, Jan z Kęt oddał swoje buty i płaszcz potrzebującym, a jego talerz, z którego dzielił się z innymi, w cudowny sposób ponownie się napełniał. Będąc rektorem, zapoczątkował zwyczaj, by podczas każdego obiadu odkładać coś ze stołu profesorskiego dla głodnych. Biskup, a potem kardynał Wojtyła również pomagał wielu osobom. Czynił to w sposób dyskretny, a jego materialne wsparcie niejednokrotnie było prawdziwym ratunkiem dla najbardziej potrzebujących.

Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że obaj święci w podobny sposób odchodzili do Domu Ojca. Jan Kanty zmarł w opinii świętości i został pochowany w kościele św. Anny w Krakowie, a kiedy umierał Jan Paweł II, ludzie wołali „Santo subito”. Świętość papieża sugerował już kardynał Ratzinger, który podczas pogrzebowej Eucharystii mówił, że Jan Paweł II błogosławi wiernym z niebieskiego okna.

Od śmierci Jana Kantego minęło wiele lat, a pamięć o nim jest wciąż żywa. Jest wspaniałym i godnym największej czci patronem uczącej się i studiującej młodzieży, Polski, naszej archidiecezji i samego Krakowa, profesorów, szkół katolickich, a także wielkiego dzieła „Caritas”. Jan Paweł II cieszy się naszym kultem i miłością (…) To sprawia, że gromadzimy się dzisiaj tutaj, by modlić się do Boga za jego przyczyną – akcentował ksiądz arcybiskup.

Kończąc homilię, ksiądz arcybiskup dziękował Bogu za świętych Jana Pawła II i Jana z Kęt, zwłaszcza za ich postawę otwartości na duchowe i materialne potrzeby innych ludzi.

Moderator diecezjalny Grup Apostolskich RAM ks. Paweł Kubani przedstawił nowych moderatorów i animatorów, którzy zostali przyjęci  przez metropolitę do posługi.

Ruch Apostolstwa Młodzieży powstał na podstawie zaleceń Soboru Watykańskiego II, zawartych w dekrecie o apostolstwie świeckich „Apostolicam actuositatem”. Duchowa opieka nad młodzieżą była jedną z największych trosk księdza kardynała Karola Wojtyły. Zadanie to powierzył zmarłemu w tym roku śp. ks. prałatowi Antoniemu Sołtysikowi, który wielokrotnie wskazywał, że podstawowym zadaniem Grup Apostolskich jest, wynikające z chrztu i bierzmowania, apostolstwo wśród swoich rówieśników.

Joanna Folfasińska, Archidiecezja Krakowska/RIRM

drukuj