fot. medicus.ump.edu.pl

Środki opatrunkowe dla dzieci z Afryki

Pod hasłem „Opatrunek na ratunek” przedstawiciele poznańskiej Fundacji Redemptoris Missio zbierali bandaże, plastry i jednorazowe rękawiczki. To już siódma edycja akcji. Zebrano aż cztery tony środków opatrunkowych. Już wkrótce trafią one do misyjnych szpitali i przychodni w Afryce.

Jak podkreśla Justyna Janiec z Fundacji po raz kolejny udało się pobić rekord. Zebrano aż cztery tony środków opatrunkowych. Ludzie dobrej woli nie zawiedli.

– Ludzie wykazują się fantastyczną ofiarnością. Mimo, że nie znają tamtych pacjentów. Wystarczy im ta wiedza, że ta pomoc jest potrzebna, i naprawdę we wspaniały sposób odpowiadają na nasze prośby o pomoc – akcentuje przedstawicielka Fundacji Redemptoris Missio.

Na apel poznańskiej Fundacji odpowiedziała cała Polska – zaprzyjaźnione apteki, przedszkola, szkoły, parafie i indywidualni darczyńcy. Paczki i listy z opatrunkami zalały siedzibę poznańskiej fundacji. Zebrane dary są teraz segregowane, liczone i pakowane.

– Dary wysyłać będziemy do Afryki, m.in. do Togo, Ghana, Kamerun, Zambia, Tanzania – wylicza Sylwia Kubala.

W Polsce koszt jednego bandaża to około 50 groszy. Tymczasem w Afryce środki opatrunkowe to towar deficytowy.

– Środki opatrunkowe w krajach misyjnych są możliwe do kupienia. Natomiast są bardzo drogie i bardzo słabej jakości. Stać na nie tylko najbogatszych – podkreśla Justyna Janiec.

Afrykańskie dzieci od najmłodszych lat pracują w polu. Często ranią się maczetami.  Wiele z nich ulega poparzeniom. Bandaże dla tamtejszych ludzi są na wagę złota. Jak wskazuje Jacek Jarosz z Fundacji Redemptoris Missio Pomysł na zbiórkę środków opatrunkowych wyszedł od pracowników afrykańskich szpitali i przychodni.

– Ośrodki te bardzo potrzebują wszelkiego rodzaju środków opatrunkowych, bandaży, plastrów. Przed kilkoma laty zwróciły się do nas, żebyśmy taką pomoc zorganizowali. Jest więc to odpowiedź na realne zapotrzebowanie w tych najuboższych krajach świata – akcentuje przedstawiciel Fundacji.

Mimo, że oficjalnie akcja „Opatrunek na ratunek” już się zakończyła darów nadal przybywa. Fundacja wciąż przyjmuje środki opatrunkowe. Już niedługo wszystko trafi na Czarny Ląd.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj