fot. E. Sądej/ Nasz Dziennik

Środa Popielcowa

Dziś Środa Popielcowa – dzień, który rozpoczyna okres Wielkiego Postu, czas pokuty i nawrócenia.

Środa Popielcowa rozpoczyna 40-dniowy okres Wielkiego Postu. To czas, który ma nas przygotować do największych chrześcijańskich świąt – Zmartwychwstania Pańskiego.

– Celem Wielkiego Postu nie jest powiększenie smutku człowieka i desperacji nad swoją własną sytuacją, tylko radość wielkanocna, radość każdego człowieka, który wierzy w Chrystusa i który oczekuje tego samego losu, takiego samego pięknego zakończenia swojego życia, pełnego owocnej pracy dla Kościoła i Ojczyzny – tłumaczy przewodniczący KEP ks. abp Stanisław Gądecki.

Na znak pokuty księża posypują dziś głowy wiernych popiołem. To wezwanie do pokuty i nawrócenia.

– Wskazuje na naszą przemijalność, a z drugiej strony na większą wszechmoc Boga, który z niczego, tzn. z popiołu może z powrotem przywrócić nas do życia. Jest to jeden mocny okres w Kościele – cały Wielki Post, te całe 40 dni – podkreśla ks. abp Stanisław Gądecki.

Ten mocny okres to czas szczególnej refleksji.

– W tym czasie chrześcijanie są wzywani do tego, żeby zrezygnować z przyjemności, zabaw hucznych, z przyjęć. Nie urządza się w tym czasie wesel po to, aby być bliżej Chrystusa, który niesie Krzyż, ale też po to, aby zrozumieć całą pełnię życia chrześcijańskiego; to, że życie chrześcijańskie składa się nie tylko z przyjemności, ale że jest w nie wpisana również tajemnica Krzyża, cierpienia. Dlatego umartwienie, dlatego post, rezygnacja z pokarmów mięsnych – wskazuje ks. prof. Jan Machniak, proboszcz parafii Wszystkich Świętych w Krakowie.   

– Kiedyś, przed wiekami, ten post rzeczywiście miał charakter rezygnowania z wszelkich form przyjemności, spożywano najprostsze posiłki, była to też jakaś forma diety. Dzisiaj bardziej chodzi o ten wewnętrzny, duchowy wymiar postu, a więc rezygnacja z rzeczy luksusowych po to, aby to, co nam zostaje, to, co nam zbywa, oddać dla ludzi potrzebujących, dla ludzi ubogich – dodaje ks. prof. Jan Machniak.

Wielki Post powinien być czasem solidarności. Czasem, w którym dostrzeżemy tych, którzy cierpią z powodu niedostatku, głodu i nędzy. Do owocniejszego przeżycia tego czasu mają nas przygotować rekolekcje, nabożeństwa Drogi Krzyżowej i Gorzkich Żali.

TV Trwam News/RIRM

drukuj