(fot. PAP/EPA)

Śladem św. Franciszka

Postawa Świętego Franciszka z Asyżu, który „po swoim nawróceniu dosłownie zaczął praktykować Ewangelię”, będąc „wiernym świadkiem Jezusa”, jest odpowiedzią na głos Pana. Przyjęcie z miłością krzyża przemieniło Franciszka w „drugiego Chrystusa – mówił Benedykt XVI w Castel Gandolfo w rozważaniu poprzedzającym „Anioł Pański”.

Podczas tradycyjnego, niedzielnego spotkania z wiernymi i modlitwy „Anioł Pański” Ojciec Święty zwrócił uwagę na odpowiedź św. Franciszka na wezwanie, jakie skierował do niego Jezus. Życie świętego przypomina „początki i rozwój Kościoła” – wskazywał Papież, powołując się na słowa św. Bonawentury z Bagnoregio, Doktora Kościoła, następcy św. Franciszka i biografa „Biedaczyny z Asyżu”.
Benedykt XVI odniósł się także do niedzielnej Liturgii, w której Jezus posłał swoich uczniów, by głosili Ewangelię. – Przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. „Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien!” – przypomniał Papież. Biblia stawia Jezusa w centrum życia człowieka. Jak wskazał Ojciec Święty, w „Nim Ojciec wybrał nas przed założeniem świata”, „w Nim mamy odkupienie przez Jego krew, w Nim staliśmy się dziedzicami przeznaczonymi, aby istnieć ku chwale Jego majestatu, w Nim ci, którzy wierzą w Ewangelię, otrzymają pieczęć Ducha Świętego”. Benedykt XVI przypomniał jednocześnie, iż wizja historii, która stawia w centrum Zbawiciela, szerzyła się w Kościele m.in. dzięki św. Bonawenturze. – W Jezusie Bóg powiedział i dał wszystko, ale ponieważ On jest skarbem niewyczerpalnym, Duch Święty nie przestaje nigdy objawiać i aktualizować Jego misterium. Dlatego dzieło Chrystusa i Kościoła nie doznaje nigdy regresji, ale wciąż się rozwija – przypomniał. Papież zwrócił uwagę na obchodzone dziś wspmnienie Matki Bożej z Góry Karmel. – Niech pomaga nam, byśmy tak jak święci Franciszek i Bonawentura mogli hojnie odpowiedzieć na wezwanie Pana, by głosić Jego Ewangelię zbawienia – życzył wszystkim wiernym zgromadzonym w Castel Gandolfo i tym, którzy łączyli się za pomocą radia i telewizji.

drukuj