Rozpoczął się proces beatyfikacyjny ks. Jana Machy

W archidiecezji katowickiej rozpoczęły się prace związane z procesem beatyfikacyjnym ks. Jana Machy. Został stracony przez Niemców podczas II wojny światowej, przez ścięcie gilotyną.

7 marca br. metropolita katowicki abp Wiktor Skworc mianował postulatora procesu, którym został ks. dr Damian Bednarski. Inicjatywę rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego ks. Jana Machy jednomyślnie poparła Konferencja Episkopatu Polski.

Wydaje się, że w związku z jego męczeństwem sprawa beatyfikacji powinna być dość prosta. Będziemy się o to starać. Teraz jesteśmy na etapie zbierania wszelkich informacji, także tworzenia trybunału, który będzie prowadził prace. Przygotuje cały materiał do Stolicy Apostolskiej, bo ten kapłan ma w sobie wiele cech, które są dzisiaj bardzo pożądane. Nie tylko w odniesieniu do duchowieństwa, nie tylko w odniesieniu do młodych księży, ale w ogóle do młodych ludzi, którzy angażują się, chcą coś dobrego zrobić. To jest człowiek, który może stać się dla wielu ideałem – powiedział ks. abp Wiktor Skworc, metropolita katowicki.

Ks. Jan Macha urodził się 18 stycznia 1914 r. w Chorzowie Starym. W czerwcu 1939 otrzymał święcenia kapłańskie.

– To człowiek, który prowadził działalność charytatywną na terenie Rudy Śląskiej i Chorzowa. Jako młody kapłan bardzo się angażował duszpastersko, charytatywnie, a także patriotycznie. Został osadzony w więzieniu, skazany na śmierć, ciało zostało spalone w Oświęcimiu, a pamięć o nim żyje. Ma symboliczny grób w swojej parafii rodzinnej w Chorzowie u św. Marii Magdaleny. Zachowały się jego kazania, które teraz zostały odkryte – powiedział ks. abp Wiktor Skworc.

RIRM

drukuj