Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk"
(fot. A. Dąbrowska)

Radosne „Dziękczynienie w Rodzinie”

W Toruniu w Centrum Polonia in Tertio Millennio w Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w radosnej i rodzinnej atmosferze spotkała się Rodzina Radia Maryja. To już czwarte „Dziękczynienie w Rodzinie”. W tym roku podczas spotkania dokonano poświęcenia i wmurowania aktu erekcyjnego pod świątynię Wotum Wdzięczności za Jana Pawła II.

Na wrześniowe dziękczynienia do Toruniu co roku przybywa coraz więcej osób. Mówią, że jest to spotkanie na najwyższym poziomie i że czują się na nim naprawdę, jak w najbliższej rodzinie.

Na gości przyjeżdżających z całej Polski, a także z zagranicy czekały – już po raz czwarty – liczne atrakcje. Odbywały się występy zespołów ludowych. Były punkty ze smacznym, ciepłym jedzeniem, stoiska z żywnością ekologiczną, zabawy dla dzieci, Miasteczko Zdrowia. Dostępne były także stoiska SKOK i telefonii w Naszej Rodzinie. Rodzinnej atmosferze sprzyjała piękna pogoda.

 

WOTUM WDZIĘCZNOŚCI

Podczas tegorocznego spotkania dokonano poświęcenia i wmurowania aktu erekcyjnego pod świątynię Wotum Wdzięczności pw. Matki Bożej Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i błogosławionego Jana Pawła II. W świątyni znajdzie się obraz Matki Bożej Częstochowskiej, przed którym w prywatnej kaplicy w Watykanie modlił się Ojciec św. Jan Paweł II. Poświęcenia miejsca, w którym został wmurowany akt erekcyjny dokonał ks. bp Andrzej Suski ordynariusz toruński.

– Jest to Kościół pomnik. Pomnik naszych czasów. Proszę zobaczyć w Toruniu jest wiele Kościołów zabytkowych. To są też pomniki tamtych czasów. Dzisiaj jesteśmy wdzięczni tamtym pokoleniom za to, że te Kościoły wzniesiono; bo przyciągają nie tylko turystów, ale wiele osób które właśnie w tym klimacie odmodlenia dawnego, odmodlenia przez całe pokolenia chcą także odnawiać, oddychać jego duchowością – powiedział ks. bp Andrzej Suski.

 

Dokument odczytała aktorka scena teatralnych i filmowych Halina Łabonarska:

Przez wieki służy ku wiecznej chwale Bożej

oraz na pożytek duchowy ludu Bożego Torunia, całej Polski i świata.

Niech będzie chwała, wdzięczność i cześć budowniczym,

ofiarodawcom i fundatorom tej świątyni.

Najlepszemu Bogu za wstawiennictwem Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji

polecajmy dalszą budowę Kościoła.

Wszyscy dziękujemy za powstające dzieło „Te deum laudamus”

– dokument sporządzono na wieczną rzeczy pamiątkę.

 


Akt erekcyjny został umieszczony w specjalnej tubie wraz z sobotnio niedzielnym wydaniem „Naszego Dziennika”, zdjęciami z placu budowy kościoła i monetami o nominale od 1 gr. do 5 zł. „Wierzymy, że w tej świątyni, która się wznosi Jan Paweł II będzie obecny i będzie błogosławił z domu Ojca” – powiedział o. Piotr Chyła wikariusz prowincjała Warszawskiej Prowincji Redemptorystów.

– Wierzymy, że poniesiemy razem jego dziedzictwo, które nam zostawił; że ten Kościół nie tylko będzie wotum, ale stanie się przede wszystkim ośrodkiem oddziaływania. Zarówno dla Polaków mieszkających w Polsce, dla Polaków mieszkających poza jej granicami, dla wszystkich ludzi dobrej woli. Niech ta świątynia wzrasta, niech stanie się Bożym dziełem, niech cieszy oko ludzkie, niech sprawi by Boża chwała unosiła się w niej jak dym z kadzidła – powiedział o. Piotr Chyła.

O. Tadeusz Rydzyk, Dyrektor Radia Maryja dziękując wszystkim za pomoc przy budowie świątyni pw. Matki Bożej Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i bł. Jana Pawła II stwierdził, że będzie to miejsce szczególne.

– Niech się stanie, niech to dzieło mówi. A będzie mówiło na pewno. Jan Paweł II był darem, jakimś wybuchem łaski dla Polski. Po ponad tysiącu lat od chwili chrztu Polska doznała wielu cudów. Było wielu świętych. Po św. Faustynie otrzymaliśmy Jana Pawła II. On tutaj będzie. Jan Paweł II zawsze nam błogosławi, ileż razy pytał o Radio Maryja. Pamiętamy te słowa: Ja Panu Bogu codziennie dziękuje, że jest w Polsce takie radio, że się nazywa Radio Maryja. Więc jak Maryja służmy Panu Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie, ludziom. Bóg zapłać wszystkim – powiedział o. Tadeusz Rydzyk, Dyrektor Radia Maryja.


Michał Zaleski, prezydent Miasta Torunia gratulował oo. redemptorystom za wszystkie dzieła, jakie powstały przy Radiu Maryja.

– Cały pobliski kompleks akademicki i inne dzieła wspólnoty ojców redemptorystów podjęte w Toruniu noszą takie same znamiona, a więc precyzji, skuteczności, efektywności. Serdecznie gratuluję. To są powody, które będą nas – mieszkańców Torunia, a ufam że całej Polski i ośrodków polonijnych na całym świecie – skłaniać do wspierania budowy tej świątyni i do życzliwego jej wspomagania. Pomysłodawcą, dobroczyńcą i budowniczym tego Kościoła życzę: Szczęść Boże – powiedział Michał Zaleski.

Ceremonię poświęcenia i wmurowania aktu erekcyjnego uczestnicy dziękczynienia mogli oglądać na specjalnie przygotowanym telebimie, przy dużej scenie.

 

WSPANIAŁE WYSTĘPY

W dawnym Porcie Drzewnym przy Akademikach Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej od południa prezentowały się m.in. zespoły muzyczne. Na malowniczo usytuowanej scenie, nad brzegiem Wisły, wystąpił Zespół Pieśni i Tańca „Lasowiacy” im. Ignacego Wachowiaka, Kaszubski Zespół Pieśni i Tańca Sierakowice.

– Jest to wielkie wyróżnienie dla nas, że mogliśmy wystąpić przed taką zacną publicznością. Jesteśmy pod wrażeniem organizacji, ducha festynu i radości ludzi – powiedziała Irena Kulwikowska, kierownik Kaszubski Zespół Pieśni i Tańca Sierakowice.

Podczas spotkania wystąpiły również: Uczelniany Zespołu „Młode Podhale” i Górnicza Orkiestra Dęta „Sośnica”. Zatańczył, zagrał i zaśpiewał także Zespół Pieśni i Tańca Śląsk.

 


Uczestnicy byli zachwyceni występami zespołów, jak również poziomem festynu.

– Najbardziej podobały mi się koncerty. Jestem bardzo mile zaskoczony rozmachem całej imprezy i wszystkim co tutaj się dzieje. Zarówno występami, jak i wielką radością Rodziny Radia Maryja – powiedział Zbyszko Stojanowski-Han z Zielonej Góry.

Podczas „Dziękczynienia w Rodzinie” aktorzy scen teatralnych i filmowych – Halina Łabonarska oraz Jerzy Zelnik zaprezentowali fragmenty kazań ks. Piotra Skargi.

 


Wystawiona została także satyra polityczna pt. „Powrót posła”, Juliana Ursyna – Niemcewicza z 1790 roku, którą przygotował studencki Teatr WSKSiM „Dobry wieczór”.

 

KAŻDY ZNALAZŁ COŚ DLA SIEBIE

W Porcie Drzewnym panowała prawdziwie rodzinna atmosfera. Na spotkanie przybyły osoby w różnym wieku, także całymi rodzinami.

– Przyjechałam z wnuczętami. Jak tylko usłyszałam o tym, że jest taka impreza to pomyślałam, że musze być. Bardzo podobały mi się imprezy dla dzieci, które korzystały ze wszystkich atrakcji i to za darmo – Danuta Niemaszyk ze Szczecinka.


Dla dzieci w specjalnie przygotowanym miasteczku „W naszej Rodzinie” dostępne były zjeżdżalnie i trampoliny. Były owocowe lody i cukrowa wata. Dzieciaki biegały z wymalowanymi buziami. Zabawa była wyborna.

Potwierdziła to 12 letnia Klaudia ze Szczecina – Jest wspaniale, tak wiele atrakcji, nie można się nudzić. Jest coś do jedzenia, jest coś dla zabawy. Jadłam kanapkę ze smalcem i ogórkiem, pyszne polecam!

Były stoiska z ekologiczną żywnością. Wśród nich można było spróbować wyrobów mlecznych, które degustowali nie tylko dorośli, ale także najmłodsi uczestnicy festynu.

Najbardziej smakowały mi twarożki – powiedziała nastoletnia Julka z Warszawy. – Były pysznewtórował jej brat Krzysiu.


Stoisko z wyrobami mlecznymi było jednym z ekologicznych stoisk cieszących się olbrzymim zainteresowaniem uczestników festynu. Już w połowie spotkania wiele produktów zostało wykupionych.

Mieliśmy do degustacji torciki z musu truskawkowego, deser i swojski chlebek ze smalcem. Kolejka była bardzo duża. Wszystko zeszło – powiedziała Małgosia, z koła gospodyń z Lisich Jam.
– Przyjechaliśmy z miodami z własnej pasieki. Prezentujemy swoje miody m.in.: miód z propolisem, balsam propolisowy; są to miody wyłącznie najwyższej jakości – powiedział Adam Piotrkowski z Żuromina.
Pierwszy raz spotkałam miód z propolisem, pyłki kwiatowe, które są podobno bardzo uodparniające. Wspaniała obsługa. Pan ze stanowiska z miodem bardzo dużo nam o nim opowiedział – powiedziała Teresa z Warszawy.
– Sprzedajemy owoce z gospodarstwa ekologicznego z Mogielnicy koło Grójca. Mamy jabłka, gruszki, dżem, sok z malin i prażone jabłka – powiedział Waldemar Zarzycki.
– Oferujemy sok jabłkowy z jabłek ekologicznych. Przy okazji proponujemy mydła z mikroorganizmami, produkty naturalne służące do sprzątania. Jestem zaskoczony tak dużym zainteresowaniem ludzi moim stoiskiem. Proponuje też probiotyki do ochrony rośli. Atmosfera jest cudowna. Ogromna życzliwość. To jest inny świat – szczery, autentyczny serdeczny – powiedział rolnik spod Chojnic.
– Specjalnie na dzisiejszą okazję wyrobiliśmy wędlinki, smaczne kiełbaski, boczki, schaby. Upiekliśmy chleb pełnoziarnisty – tak jak piekły nasze babcie – na zakwasie. Mamy trochę ciasta, jabłuszka, sok malinowy bez cukru. Wszystko to, co daje nam matka ziemia. Jestem zadowolony z udziału w festynie. Cieszę się, że tu jestem. Czuję się członkiem tej rodziny – powiedział rolnik z Motycza.

Dla uczestników spotkania przygotowane były także punkty ze smacznym, ciepłym jedzeniem. Oprócz tego można było nabyć góralskie kożuchy, czapki, rękawice oraz pantofle.

Przyjechaliśmy z Nowego Targu. Mamy stoisko kuśniersko-kożuszkarskie. Mamy tutaj wyroby tj. kożuszki, skóry, czapki, rękawice. Jest dużo ludzi zainteresowanych. Kożuszki się podobają. Kożuszki od wielu lat budziły zachwyt. Każdemu się nasze wyroby podobają.

Były również charakterystyczne dla Podhala obrazy na szkle.

– Promuję kulturę góralską poprzez przedstawienie obrazków malowanych na szkle. Całość jest ręcznie malowana. Bardzo się cieszę, bo dużo ludzi przychodzi do mojego stoiska, nawet porozmawiać. Ludzie są ciekawi jak się maluje na szkle; jest to odwrotny cyk malowania, maluje się od wewnętrznej części szkła, a efekt widać z góry. Od dziecka lubiłam malować co prawda na szkle od niedawna. Jest to dla mnie odpoczynek i przyjemność. Spotykam tutaj wielu miłych ludzi, przychodzą do mnie dzielą się różnymi sprawami. Przeżywam swoją obecność bardzo duchowo. Jest wspaniale – powiedziała Maria Dudek.

Można było podziwiać obrazy wyszywane haftem krzyżykowym, frywolitki i koronki renesansowe. Te ręczne dzieła sztuki będzie można zobaczyć również podczas naszego dziękczynienia.

„Wyszywamy kartki okolicznościowe i pudełka. To wszystko jest pracą ręczną. Bierzemy udział w różnych przedsięwzięciach jak dożynki i niewielkie kiermasze. Zapraszamy bardzo serdecznie, mamy piękne anioły i biżuterię, wszystko jest wypracowane. W tą naszą pracę jest włożone całe serce. Bo jeżeli ktoś robi to tylko po to, żeby sprzedać, to nie o to chodzi. My to robimy dla własnej przyjemności.”- zachęca Mirosława Olszewska z Zespołu Ludowego Jutrzenka.

Podczas „Dziękczynienia w Rodzinie” były także dostępne stoiska SKOK oraz telefonii w Naszej Rodzinie. Czynne było Miasteczko Zdrowia, w którym można było wykonać badania profilaktyczne z zakresu onkologii, cukrzycy oraz chorób serca i układu krążenia.

 

CIEPŁA, RODZINNA ATMOSFERA


Uczestnicy festynu byli bardzo zadowoleni ze spotkania. Jak powiedzieli – festyn przebiegał w ciepłej i rodzinnej atmosferze.

jestem poruszony, tu jest wspaniale, nie przypuszczałem, że będzie tylu gości – powiedział Ryszard Żukowski radny Ostrołęki.
Atmosfera jest bardzo dobra, czuję się jakbym był w wielkiej rodzinie. Przyjechałem by wielbić Pana Boga za dzieła, które powstały dzięki o. Tadeuszowi Rydzykowi powiedział Andrzej Młyński z Bydgoszczy-Fordon
W ubiegłym roku byłem pierwszy raz, w tym drugi i zawsze kiedy będzie możliwość będę przyjeżdżał – powiedział rolnik z Motycza.

Patronat honorowy nad spotkaniem objęli: Ordynariusz Diecezji Toruńskiej JE ks. bp ks. Andrzej Suski i prezydent miasta Torunia Michał Zaleski.

„Dziękczynienie w Rodzinie” transmitowały Radio Maryja i TV Trwam.

 

RIRM

drukuj