fot. PAP

Prześladowana za wiarę

Młoda chrześcijanka w stanie błogosławionym doznała publicznego upokorzenia przez muzułmanów w Pakistanie. Została publicznie rozebrana i zmuszona do biegu ulicami miasta. W wyniku szoku, który przeżyła straciła dziecko. Jak dotąd policja nie ukarała winnych.

Niemieckojęzyczny portal „Katholisches” podaje, że chrześcijanka ma 28 lat. Jej nazwisko nie jest znane. Wiadomo jedynie, że pracuje jako pomoc domowa w rodzinie muzułmańskiej. Jej pracodawcy zarzucili jej, że źle wykonuje swoje obowiązki. W celu wymierzenia jej kary zdarli z niej ubranie. Następnie nagą gonili ulicami miasta. Całemu zajściu przyglądał się tłum ludzi. Muzułmanom nie przeszkadzał fakt, że kobieta znajdowała się w stanie błogosławionym.

Koszmar kobiety trwał ponad pół godziny. Gdy muzułmanie pozostawili ją samą na ulicy pomogła jej pewna starsza kobieta, która przyniosła ubranie i pomogła jej się ubrać. Chrześcijankę do szpitala przewieźli jej krewni. Niestety, w wyniku doznanej traumy kobieta straciła swoje dziecko.

Kobieta o całej sprawie poinformowała miejscową policję. Ta wszczęła postępowanie, jednakże jak dotąd nie wyciągnęła konsekwencji wobec sprawców. Jest to o tyle zaskakujące, że personalia muzułmanów są znane.

W obronie kobiety stanęły organizacje broniące praw kobiet w Pakistanie. One też postanowiły nagłośnić sprawę. Organizacje te starają się wymusić na rządzie w Islamabadzie podjęcie rozwiązań prawnych, które będą chronić mniejszości religijne i etniczne.

„Katholisches” przypomina, że Pakistan zamieszkuje trzymilionowa wspólnota chrześcijan. Pakistańskie gazety często przywołują zaistniałe akty przemocy muzułmańskiej wobec chrześcijan. Wśród innych prześladowanych grup religijnych są Hindusi i Sikhowie.

Pakistan jest krajem, w którym chrześcijanie są szczególnie prześladowaną mniejszością religijną. Prześladowania te nie słabną.  Nie tak dawno media obiegła informacja o tym, że tłum muzułmanów pobił i spalił żywcem  chrześcijańskie małżeństwo.

Rafał Stefaniuk/Nasz Dziennik

drukuj