fot. PAP/Waldemar Deska

Pielgrzymi z Krakowa, Bielska-Białej i Ełku dotarli na Jasną Górę

Około 10 tysięcy pielgrzymów – m.in. z Krakowa, Bielska-Białej, Oświęcimia, Ełku i Augustowa – dotarło dzisiaj na Jasną Górę. Niektórzy z nich pokonali pieszo ponad 500 km – w upale, deszczu, czasem też w chłodzie.

Sierpień to na Jasnej Górze miesiąc pielgrzymkowego szczytu, wtedy do Częstochowy dociera najwięcej pieszych pielgrzymów. Według szacunków częstochowskiego samorządu, w tym roku przybędzie tam ok. 104 tys. osób.

Najwięcej pątników dotrze do sanktuarium podczas ostatnich dni, przed uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia), a później na święto Matki Bożej Częstochowskiej (26 sierpnia). Najwięcej pielgrzymów ma wejść do miasta 14 sierpnia – według szacunków samorządu to ok. 24 tys. osób. Niewiele mniej, bo ponad 23 tys., ma dotrzeć do Częstochowy dzień wcześniej.

Wędrujący w ostatnich dniach do Częstochowy pielgrzymi zmagali się z upałami i deszczem. Czasem jednak – jak relacjonowali – było chłodno i musieli zakładać bluzy. 37 Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Krakowskiej, która dotarła na Jasną Górę po południu, szła w tym roku pod hasłem: „Idźcie i głoście”. W Częstochowie pątników witali: metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita częstochowski ks. abp Wacław Depo, oraz ksiądz biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Jan Szkodoń. Pielgrzymi zatrzymali się przed Domem Biskupów Częstochowskich, skąd z balkonu 4 czerwca 1979 r. pozdrawiał i błogosławił pielgrzymów Jan Paweł II.

Pielgrzymkę utworzyły 43 grupy wychodzące z różnych miejsc archidiecezji. Z Krakowa na Jasną Górę szli też m.in. pielgrzymi z Węgier, Kanady, Słowacji, Niemiec, Austrii i Francji. Najmłodszy uczestnik pielgrzymki miał zaledwie 3 miesiące, najstarszy – 80 lat. Posługę duszpasterską na pielgrzymce pełniło ponad 100 kapłanów, kilkunastu kleryków i ponad 80 sióstr zakonnych. W pielgrzymce krakowskiej szła specjalna grupa pokutna, za którą odpowiedzialne jest Duszpasterstwo Trzeźwości Archidiecezji Krakowskiej i Krucjata Wyzwolenia Człowieka. Co roku pielgrzymuje w niej około 100 osób – uzależnieni, osoby, które pielgrzymkową drogę poświęcają w intencji bliskich zmagających się z nałogami.

W piątek do Częstochowy dotarła też 26 Piesza Pielgrzymka Diecezji Bielsko-Żywieckiej, która zgromadziła 2,5 tys. pątników. Grupy wyruszyły z: Cieszyna, Czechowic-Dziedzic, Andrychowa, Bielska-Białej i Oświęcimia. Do pieszych pielgrzymów dołączyła grupa rowerowa licząca ok. 100 osób. Do pielgrzymów dołączył również ks. bp Zbigniew Tadeusz Kusy z Republiki Środkowej Afryki. „Idziemy pod hasłem – Wstań z kanapy i chodź z nami -, czyli pod hasłem nawiązującym do pielgrzymki Ojca Świętego Franciszka z tamtego roku, kiedy to właśnie używając tych słów zachęcał młodzież i zachęcał nas wszystkich do tego, żeby żyć, a nie umierać, aby wstawać i działać, żeby zrobić raban, żeby być człowiekiem i chrześcijaninem na pełnych obrotach” – powiedział cytowany przez biuro prasowe Jasnej Góry przewodnik pielgrzymki ks. Damian Koryciński.

Pielgrzymi nawiązywali do jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Wizerunku Matki Bożej, 100-lecia Objawień Fatimskich oraz 25-lecia diecezji bielsko-żywieckiej.

Ponad 500 km z Ełku, Suwałk, Augustowa, Gołdapi i Olecka pokonali pielgrzymi, którzy w piątek dotarli pod jasnogórski szczyt z 25 Pieszą Pielgrzymką Diecezji Ełckiej. To jedna z najdłuższych pielgrzymek pieszych do Częstochowy, w tym roku przeszło nią ponad 500 osób. Najwięcej kilometrów pokonali pątnicy z Suwałk – 559 km. Razem z pielgrzymami, już po raz trzeci, całą drogę wędrował ordynariusz ełcki ksiądz biskup Jerzy Mazur, który odprawił Mszę Świętą w Kaplicy Matki Bożej.

PAP/RIRM

drukuj