fot. twitter.com

Papież Franciszek zaprosił bezdomnych na śniadanie i odprawił im Mszę św.

W dniu swych 80. urodzin papież Franciszek przyjął na śniadaniu bezdomnych i odprawił Mszę św. Ojciec Święty osobiście zaprosił do jadalni ośmiu bezdomnych, którzy z samego rana przybyli, by złożyć mu życzenia. Goście wręczyli papieżowi trzy bukiety słoneczników.

Następnie Ojciec Święty przewodniczył Mszy św. w Kaplicy Paulińskiej w Watykanie. W Homilii papież nawiązał do fragmentu ewangelii według św. Mateusza opisującego rodowód Jezusa syna Dawida.

Papież Franciszek zaznaczył, że spojrzenie za siebie i w głąb siebie pozwala lepiej iść naprzód. Wskazał że taki jest sens tego dnia liturgicznego, który pozwala odkryć na nowo łaskę pamięci.

Szczególną cechą miłości jest to, aby nie zapominać oraz stale mieć przed oczami wiele dobra, które otrzymaliśmy. Cechą miłości jest spoglądanie na historię: skąd przybywamy, nasi rodzice i przodkowie i jaka jest droga naszej wiary. Ta pamięć jest dobra, ponieważ sprawia, że bardziej intensywne staje się owo czujne oczekiwanie Bożego Narodzenia – mówił papież Franciszek.

Po Mszy św. papież przyjął na audiencji prezydent Malty.

RIRM

drukuj