fot. PAP/EPA

Papież Franciszek: biskup jest ważnym znakiem jedności Kościoła

Ojciec Św. Franciszek przypomniał dziś kryteria, jakie Kościół stawia biskupom, prezbiterom i diakonom, powierzając im posługę święceń. W słowach skierowanych do Polaków zwrócił uwagę na świętość brata Alberta Chmielowskiego, stawiając go za wzór miłości miłosiernej.

Podczas audiencji generalnej Papież powtórzył za  św. Pawłem, że oprócz predyspozycji dotyczących wiary i życia duchowego, ważne są cechy czysto ludzkie: gościnność, trzeźwość, cierpliwość, łagodność, wiarygodność i dobroć serca.

„Bez autentycznej umiejętności kontaktu z ludźmi, szacunku, dialogu, szczerych relacji nie można służyć człowiekowi, nie można być wiarygodnym świadkiem Chrystusa” – mówił Ojciec Święty.

Świadomość, że on sam jest pierwszym przedmiotem miłosierdzia i współczucia Boga, powinna prowadzić sługę Kościoła do bycia zawsze pokornym i wyrozumiałym wobec innych. Mimo świadomości, że jest powołanym, aby mężnie strzec depozytu wiary, będzie on także słuchał ludzi. Każdy biskup, kapłan, prezbiter diakon jest bowiem świadomy, że zawsze ma się czego uczyć, nawet od tych, którzy mogą być jeszcze daleko od wiary i od Kościoła – powiedział papież Franciszek.

Ojciec Święty pozdrowił też pielgrzymów zgromadzonych na placu św. Piotra, w tym Polaków.

Pozdrawiam pielgrzymów polskich. Dzisiaj przypada 25 – lecie kanonizacji brata Alberta Adama Chmielowskiego. Święty Jan Paweł II nazwał go patronem trudnego przełomu w waszej Ojczyźnie i w Europie. Uczmy się od niego wdrażania w życie miłości miłosiernej wobec najbardziej potrzebujących, niesienia pomocy tym, którzy noszą w sobie obraz Chrystusa – Ecce Homo. Niech dewiza życiowa brata Alberta: „Być dobrym jak chleb”, owocuje w naszym codziennym życiu, w naszej trosce o braci. Z serca Wam błogosławię – dodał Ojciec Święty.

Na zakończenie audiencji wierni odmówili wspólnie z Papieżem modlitwę Ojcze nasz.

RIRM

drukuj