fot. PAP/EPA

Papieskie słowa: mocy, odwagi i nadziei

Podczas Eucharystii sprawowanej w Watykanie w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi i 47. Światowy Dzień Pokoju Papież Franciszek skierował do wiernych słowa pełne mocy, odwagi i nadziei.

Mówił o panującym na świecie pragnieniu sprawiedliwości i pokoju. Na początku homilii przypomniał słowa modlitwy, jaką Bóg wypowiedział Mojżeszowi, aby nauczył jej Aarona i jego synów: “Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem” (Lb 6,24-25).

Ojciec św. powiedział, że te słowa błogosławieństwa zyskują szczególnego wymiaru na początku Nowego Roku. To Boże błogosławieństwo, zawiera największe życzenie Kościoła dla każdego z wiernych – powiedział Papież.

– Będą one towarzyszyć naszej drodze w otwierającym się przed nami okresie czasu. Są to słowa mocy, odwagi i nadziei. Nie jest to nadzieja iluzoryczna, oparta na kruchych ludzkich obietnicach. Nie jest to też nadzieja naiwna, wyobrażająca sobie, że przyszłość będzie lepsza tylko dlatego, że jest przyszłością. Powodem tej nadziei jest właśnie Boże błogosławieństwo, błogosławieństwo zawierające największe życzenie, życzenie Kościoła dla każdego z nas, pełne całej miłosiernej opieki Pana, Jego opatrznościowej pomocy – powiedział Papież Franciszek.

Rozważania podczas homilii Franciszek poświęcił szczególnemu znaczeniu pobożności maryjnej w wierze chrześcijańskiej. Przypomniał, że po soborze w Efezie, gdzie zdefiniowano Boskie macierzyństwo Maryi, wkrótce potem w Rzymie została zbudowana bazylika Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore), pierwsze sanktuarium maryjne całego Zachodu.

Papież dodał, że Maryja jest zawsze obecna w sercu i pobożności, a przede wszystkim na drodze wiary ludu chrześcijańskiego.

– Nasza droga wiary jest tą samą, co droga Maryi. Dlatego czujemy, że jest nam Ona szczególnie bliska! Jeśli idzie o wiarę, będącą fundamentem całego życia chrześcijańskiego, Matka Boża miała udział w naszej kondycji, musiała chodzić tymi samymi drogami, po których uczęszczamy, czasami trudnymi i ciemnymi, musiała iść naprzód w “pielgrzymce wiary” – powiedział Papież.

Przypomniał, że Maryja jest dla nas wzorem przeżywania wiary. Ona nas umacnia, wyprzedza, pomaga w przełożeniu wiary na głoszenie Ewangelii – powiedział Papież.

Na zakończenie homilii powierzył Maryi wiarę każdego z nas.

– Jej zawierzamy naszą drogę wiary, pragnienia naszego serca, nasze potrzeby, potrzeby całego świata, a zwłaszcza głód i pragnienie sprawiedliwości, pokoju i Boga – powiedział Papież na zakończenie homilii.

*    *    *

Podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański Ojciec św. modlił się o to, aby odwaga prowadzenia dialogu i pojednania zwyciężyła z pokusą zemsty oraz dominacji.

Podkreślił, że nie można być obojętnym wobec przemocy i niesprawiedliwości na świecie. Życzył zebranych na placu Świętego Piotra pokoju i wszelkiego dobra.

– Moje życzenia są życzeniami Kościoła i chrześcijańskimi! Nie są związane z nieco magicznym i po trosze fatalistycznym sensem rozpoczynającego się nowego cyklu. Wiemy, że historia ma swoje centrum: Jezusa Chrystusa, wcielonego, który umarł i zmartwychwstał, który żyje wśród nas. Ma ona swój cel: Królestwo Boże, Królestwo pokoju, sprawiedliwości i wolności w miłości. Ma też moc, która ją porusza w kierunku tego celu – tą mocą jest Duch Święty – powiedział Ojciec św.

Papież odniósł się także do przypadającego dziś Światowego Dniu Pokoju, obchodzonego pod hasłem „Braterstwo podstawą i drogą do pokoju”. Nawiązując do Orędzia napisanego na tę okoliczność zwrócił uwagę na potrzebę zaangażowania wszystkich w budowanie pokoju.

– U podstaw jest przekonanie, że wszyscy jesteśmy dziećmi jednego naszego Ojca Niebieskiego, jesteśmy częścią tej samej rodziny ludzkiej i dzielimy wspólne przeznaczenie. Wypływa stąd dla każdego odpowiedzialność za działanie, aby świat stał się wspólnotą braci, którzy szanują się nawzajem, akceptują w swych różnicach i troszczą się o siebie wzajemnie. Jesteśmy także powołani do uświadamiania sobie zjawisk przemocy i niesprawiedliwości w wielu częściach świata, które nie mogą pozostawić nas obojętnymi i biernymi: konieczne jest zaangażowanie wszystkich, by budować społeczeństwo prawdziwie bardziej sprawiedliwe i solidarne – wyjaśnił Ojciec św.

Zaapelował o modlitwę i wszelkie działania w intencji pokoju.

– Rozpocznijmy to od swego domu! Od sprawiedliwości i pokoju w domu, wśród nas. Zaczyna się w domu, a następnie idzie się dalej, do całej ludzkości. Ale musimy zacząć w domu! Niech Duch Święty działa w sercach, niech rozproszy zamykanie się w sobie i zatwardziałość serca i niech udzieli nam łaski czułości w obliczu słabości Dzieciątka Jezus. Pokój bowiem wymaga siły łagodności, wolnej od przemocy siły prawdy i miłości – powiedział Papież.

RIRM

drukuj