fot. PAP/EPA

Modlitwa i solidarność

Ojciec Święty Franciszek wyraził głęboki smutek z powodu śmierci niewinnych ofiar oraz odniesienia ran przez wiele osób w wyniku zamachu w Bostonie. Katolicy w USA otaczają modlitwą wszystkich poszkodowanych. Do solidarności z ofiarami i ich rodzinami wezwali amerykańscy biskupi.

Telegram w imieniu Papieża Franciszka na ręce metropolity bostońskiego ks. kard. Seana Patricka O’Malleya przesłał wczoraj watykański sekretarz ks. kard. Tarcisio Bertone. Odnosząc się do poniedziałkowych zamachów, Ojciec Święty nazwał je „bezsensowną tragedią”. Zapewnił o swojej modlitwie za ofiary, o Bożą pociechę dla cierpiących i moc dla spieszących z pomocą. W tej bolesnej chwili Papież modli się, aby mieszkańcy Bostonu mogli być „zjednoczeni w postanowieniu, aby nie dać się zdominować złu, przezwyciężając zło dobrem i wspólnie pracując, aby zbudować społeczeństwo bardziej sprawiedliwe i wolne”.

Natychmiast po tym, jak potwierdziły się informacje o ofiarach śmiertelnych, archidiecezja bostońska wezwała do modlitwy o wieczny odpoczynek dla tych, którzy zginęli. We wpisie umieszczonym na Twitterze i Facebooku pojawiła się zachęta: „Dołącz do nas w modlitwie za wszystkich rannych podczas maratonu w Bostonie i za ratowników, którzy chronią nas i opiekują się nami wszystkimi. Niech zmartwychwstały Pan zmiłuje się dziś nad nami. Niech dusze wiernych zmarłych przez Miłosierdzie Boże odpoczywają w pokoju wiecznym”. Także metropolita bostoński ks. kard. Sean Patrick O’Malley OFMCap, który właśnie w poniedziałek wieczorem powrócił do Bostonu z Ziemi Świętej, wystosował jeszcze w tym samym dniu specjalne oświadczenie. „Archidiecezja w Bostonie łączy się ze wszystkimi ludźmi dobrej woli w głębokim smutku po tych bezsensownych aktach przemocy popełnionych dziś w czasie maratonu w Bostonie” – napisał ksiądz kardynał. Wyraził też wdzięczność za natychmiastową pomoc oraz wsparcie udzielone poszkodowanym przez policję, straż pożarną i służby ratunkowe. „W ciemnościach tej tragedii zwracamy się w kierunku światła Jezusa Chrystusa, światła, które było widoczne w życiu ludzi, którzy bezzwłocznie udzielili pomocy tym, którzy jej dziś potrzebowali” – podkreślił.

Z kolei przewodniczący Episkopatu USA ks. kard. Timothy Michael Dolan zwrócił uwagę, że tragiczne zakończenie maratonu bostońskiego przypomina nam wszystkim, że zło istnieje, a życie ludzkie jest bardzo kruche. „Śmierć i obrażenia wszystkich osób zebranych na Dniu Patriotów w Bostonie wzywają nas wszystkich do modlitwy za dusze tych, którzy zginęli, a także za gojenie ran i przywrócenie pokoju…” – napisał w oświadczeniu. Metropolita Nowego Jorku podkreślił, że wzrastająca przemoc w świecie, również w USA, wymaga od urzędników państwowych używania mądrych środków bezpieczeństwa, a od wszystkich, by dostrzegli, co mogą uczynić dla wzmocnienia pokoju i szacunku względem siebie.

Małgorzata Pabis

 
drukuj