fot. Tomasz Strąg

Ks. bp A. Długosz: W oczach Pana Jezusa umierającego na krzyżu jesteśmy my, bo za każdego z nas Pan Jezus oddaje swoje życie

Pan Jezus spełnia wolę Ojca, spełnia swoją misję. Umiera na krzyżu dla naszego zbawienia. Gdybyśmy tylko my sami byli na ziemi, a potrzebowali zbawienia, Jezus by zbawił nas. Dlatego w oczach Pana Jezusa umierającego na krzyżu my jesteśmy, bo za każdego z nas Pan Jezus oddaje swoje życie – mówił w homilii w czasie Mszy św. podczas XX Pielgrzymki PKRD na Jasną Górę ks. bp Antoni Długosz, biskup senior archidiecezji częstochowskiej.

Ks. bp Antoni Długosz podkreślił, że początkowo ludzie na ziemi sądzili, że istnieje wiele bóstw. Z tego też powodu Pan Bóg powołał Abrahama i Mojżesza, aby głosili ludziom prawdę o istnieniu jednego Boga w trzech osobach.

– Dlatego na 1800 lat przed narodzeniem Pana Jezusa Pan Bóg powołuje Abrama (późniejszego Abrahama), by głosił wszystkim ludziom prawdę, że jest tylko jeden Bóg, prawdziwy Bóg, którego imię to „Ja Jestem”. Dlatego też Abram i jego rodzina idą do Kanaanu, aby tę prawdę wszystkim ludziom mówić: jest jeden, jedyny Bóg i nie ma bóstw pogańskich. Potwierdza tę prawdę później, na 1300 lat przed narodzeniem Pana Jezusa wielki prorok i przywódca narodu Mojżesz, który z Panem Bogiem pod Synajem zawiera przymierze. Od Pana Boga otrzymuje przepis na życie – 10 Bożych Przykazań – i jeszcze raz utwierdza wszystkich ludzi w prawdzie: jest jeden, jedyny Bóg – akcentował kapłan.

Biskup senior archidiecezji częstochowskiej zwrócił uwagę na rolę zarówno Syna Bożego, jak i Ducha Świętego, którzy wraz z Bogiem Ojcem tworzą Trójcę Świętą.

– Pan Jezus spełnia wolę Ojca, spełnia swoją misję. Umiera na krzyżu dla naszego zbawienia. Gdybyśmy tylko my sami byli na ziemi, a potrzebowali zbawienia, Jezus by zbawił nas. Dlatego w oczach Pana Jezusa umierającego na krzyżu my jesteśmy, bo za każdego z nas Pan Jezus oddaje swoje życie. Kiedy wstępuje do nieba, wcześniej mówi: poślę Ducha Świętego, trzecią osobę. Nich on was uświęca. Dlatego apostołowie z Matką Bożą przyjmują Ducha Świętego i rozchodzą się na cały świat, by głosić prawdę o Bogu Ojcu, Synu Bożym i Duchu Świętym – wyjaśnił ksiądz biskup.

Ks. bp Antoni Długosz zachęcił, aby korzystać z mocy Trójcy Świętej, by dobrze przygotować się do sakramentu pokuty oraz udziału w Eucharystii.

– Często korzystajmy z mocy Trójcy Świętej, by się dobrze przygotować i wyrzucić swoje grzechy przy konfesjonale, żeby pan Jezus je unicestwił, żebyśmy rozpoczynali nowy etap naszego życia. A w każda niedzielę i święto jesteśmy świadkami, jak się uobecnia śmierć Jezusa na krzyżu i jego zmartwychwstanie podczas każdej Mszy św., bo wszyscy jesteśmy kapłanami Pana Jezusa dzięki sakramentowi chrztu i dzięki bierzmowaniu. Przychodzimy, by odprawić Mszę św. w każdą niedzielę i święto. Nie dziwi nas, że dzisiaj także zbieramy się przy stole eucharystycznym, by Jezusowi zapalić zielone światła i kiedy powiem „szczęśliwi, którzy zostali wezwani na ucztę Baranka”, z podniesioną głową podejdziemy, by przyjąć Pana Jezusa w komunii św. i by stać się najpiękniejszą monstrancją, nosić Jezusa do rodziny, do szkoły, do wspólnoty koleżeńskiej – powiedział.

 

RIRM    

drukuj