fot. twitter.com

Ks. abp S. Gądecki: Niedziela wolna od handlu to czas dla rodzin

Niedziela wolna od handlu to czas dla rodzin, które stanowią najgłębszy fundament polskiego społeczeństwa – powiedział dziennikarzom przewodniczący KEP ks. abp Stanisław Gądecki w przerwie wtorkowego 378. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski.

Dwa dni po pierwszej niedzieli, w której obowiązywało ustawowe ograniczenie handlu w niedzielę, sprawę skomentował przewodniczący KEP. Jego zdaniem, wolna niedziela „jest prawem każdego człowieka”.

„Myślę, że to, co zostało już częściowo osiągnięte, jest jak najlepszym otwarciem ku temu, żeby nasze społeczeństwo wreszcie zyskało trochę oddechu, żeby mogło świętować i odpocząć. Przede wszystkim, ten czas ma także sens państwotwórczy. To jest czas, żeby rodziny – które przecież stanowią najgłębszy fundament polskiego społeczeństwa – wróciły z powrotem do siebie, odzyskały czas na to, by ze sobą rozmawiać, by się z sobą spotykać, by podejmować wiele ciekawych przedsięwzięć, nie będąc zdeterminowanymi tylko i wyłącznie przez kwestie ekonomiczne” – podkreślił ks. abp Stanisław Gądecki.

Jego zdaniem, pojawiające się w mediach opinie, że zakaz handlu w niedzielę negatywnie odbije się na kondycji polskiej gospodarki, „to bzdury”.

„Ludzie mają określoną ilość pieniędzy. To, że te pieniądze będą wydawać w sześć, a nie siedem dni, nic nie zmieni, bo więcej niż posiadają, nie będą wydawać. Nie ma co z tego wyprowadzać wniosku o zapaści ekonomicznej Polski” – ocenił przewodniczący KEP.

Ustawa ograniczająca handel w niedziele weszła w życie 1 marca br. Zakłada ona, że w tym roku, w każdym miesiącu, będą dwie niedziele handlowe – pierwsza i ostatnia. Od 1 stycznia 2019 r. będzie to tylko jedna niedziela w miesiącu – ostatnia, a od 1 stycznia 2020 r. będzie obowiązywał zakaz handlu we wszystkie niedziele, z wyjątkiem siedmiu w roku.

Ustawa dopuszcza handel: w piekarniach, cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w handlu kwiatami, wiązankami, wieńcami i zniczami przy cmentarzach, w zakładach pogrzebowych, w sklepach z pamiątkami, w sklepach z prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych, placówkach pocztowych.

PAP/RIRM

drukuj