fot. flickr.com

Ks. abp M. Jędraszewski: Kwestionuje się wszystkie przykazania, odwraca się cały naturalny porządek i łamie się najbardziej święte zasady odnoszące się do bycia kobietą i mężczyzną

Dzisiaj coraz bardziej widzimy, co to znaczy. Kwestionuje się wszystkie przykazania, odwraca się cały naturalny porządek i łamie się najbardziej święte zasady odnoszące się do bycia kobietą i mężczyzną, a także tego, czym jest małżeństwo i rodzina. Dochodzi do prowokacji, wyszydzania i wyśmiewania najświętszych rzeczy – mówił metropolita krakowski Marek Jędraszewski na Mszy św., sprawowanej podczas Dni Młodych w Gostyniu. Prośmy Boga o dar wiary, która przemienia nasze serca i która staje się nadzieją i siłą dla świata –dodał ks. Arcybiskup.

Ks. Arcybiskupa przywitał Superior, przełożony Kongregacji Księży Filipinów w Gostyniu ks. Marek Dudek, który zaznaczył, że każdy środowy wieczór jest dla mieszkańców gostyńskiej ziemi czasem spotkania z Matka Bożą.

– Chciałbym wśród nas powitać szczególnego pielgrzyma, ks. abp. Marka Jędraszewskiego, który nie raz przeżywał tutaj swoje osobiste paradiso, przybywając jako kapłan, profesor, biskup. Tutaj doświadczał bliskości Boga i Matki Najświętszej, której jest szczególnym czcicielem, o czym świadczy róża w herbie biskupim – mówił ks. Marek Dudek.

W homilii metropolita krakowski odniósł się do adhortacji apostolskiej Jana Pawła II z 2003 roku, w której papież pisał o duchowej sytuacji Europy. Ojciec Święty zauważył, że wielu ludzi żyje tak, jakby Boga nie było, stawiając siebie w Jego miejscu.

– Dzisiaj coraz bardziej widzimy, co to znaczy. Kwestionuje się wszystkie przykazania, odwraca się cały naturalny porządek i łamie się najbardziej święte zasady odnoszące się do bycia kobietą i mężczyzną, a także tego, czym jest małżeństwo i rodzina. Dochodzi do prowokacji, wyszydzania i wyśmiewania najświętszych rzeczy – podkreślił ks. abp Marek Jędraszewski.

Ks. Arcybiskup wskazał na dwie postaci, które głęboko wierzyły i zaufały Bożym obietnicom. Pierwszą z nich jest Abraham, który w podeszłym wieku doczekał się potomka. To o nim św. Paweł pisał: „Uwierzył wbrew nadziei”. Druga to Matka Najświętsza, która w Nazarecie uwierzyła Bożym słowom.

– Patrzymy na owoce wiary Abrahama – ojca wszystkich wierzących. Patrzymy na Maryję – na owoce Jej wiary i miłości, które niejako streszczają się w tytule, jaką obdarzył Ją Kościół i pod jakim jest czczona na Świętej Górze Gostyńskiej – Róża Duchowna – dodał.

Kończąc homilię, metropolita podkreślił, że wszyscy, którzy wierzą na wzór Abrahama i tak jak Maryja oddali swoje życie Bogu, tworzą święty Boży lud, śpiewając Stwórcy hymn uwielbienia.

– Ten lud jest znakiem nadziei dla świata, że nawet najbardziej prowokujące i agresywne zło, przepełnione poniżeniem i szyderstwem, przeminie i zostanie przemienione w dobro pochodzące od Boga – mówił ks. abp Jędraszewski.

Bazylika – Sanktuarium Świętogórskiej Róży Duchownej – na Świętej Górze w Głogówku koło Gostynia swoim początkiem sięga czasów średniowiecza. W 1512 roku ówczesny biskup poznański zadecydował o budowie świątyni. W 1540 r. anonimowy malarz z Wielkopolski namalował obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, który szybko stał się celem religijnych pielgrzymek. W 1726 r. specjalna komisja wydała dekret, w którym uznała wizerunek za cudowny. W XVII wieku na Świętą Górę przybyli filipini z Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri. Róża w biskupim herbie ks. abp. Marka Jędraszewskiego wzięła swój początek właśnie od Matki Bożej Świętogórskiej Róży Duchownej z Gostynia.

Diecezja.pl/RIRM

drukuj