fot. PAP/EPA

Ks. abp Hoser: istotą jest relacja między doktryną a praktyką

W południe na Synodzie Biskupów o rodzinie zakończyły się prace małych grup, tzw. circuli minores. Ks. abp. Henryk Hoser, w rozmowie z Radiem Watykańskim wskazał na dwa nurty, które wydają się być dominujące w dotychczasowej debacie.

Zdaniem ordynariusza warszawsko-praskiego – będą one miały kluczowe znaczenie dla przygotowania ostatecznej formy dokumentu końcowego Synodu.

– Utrzymuje się sytuacja dwóch nurtów, z których jeden jest spojrzeniem bardziej teologicznym, a drugi bardziej socjologicznym na sytuację rodziny w dzisiejszym świecie. Uważam, że główna dyskusja dotyczy relacji między doktryną a praktyką duszpasterską, a zwłaszcza tego, do jakich granic może się ta druga zmienić nie naruszając doktryny, lub też wprowadzając jakieś zmiany w doktrynie Kościoła katolickiego – powiedział ks. abp Henryk Hoser 

Ks. arcybiskup wyjaśnił, że poruszane przez Synod sprawy są tak ważne, że wymagają szczególnej uwagi i roztropności, dlatego należy czekać na ostateczną dokumentację, która ma być wydana przez Synod oraz podsumowanie przez papieża Franciszka.

– To są rzeczy bardzo trudne, dlatego że jeżeli chcemy zmienić jakieś normy doktrynalne czy nawet kanoniczne, wymaga to oczywiście akceptacji Ojca Świętego. Czekamy zatem na dwie rzeczy: na formę dokumentu końcowego, który się ukaże i który będzie podstawą dalszych ewentualnych prac już po Synodzie, oraz oczywiście na ten końcowy akord, który będzie akordem Ojca Świętego, a w którym podsumuje on Synod i da jakieś wskazania na przyszłość – powiedział ks. arcybiskup.

         radiovaticana.va/RIRM

drukuj