Jutro obchodzimy Światowy Dzień Życia Konsekrowanego

Jutro, w święto Ofiarowania Pańskiego, obchodzimy Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. To czas, kiedy szczególnie zwracamy uwagę na osoby, które poświęciły swoje życie Bogu.

Światowy Dzień Życia Konsekrowanego został ustanowiony przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Papież chciał, by tym dniom towarzyszyły trzy aspekty.

– Uwielbienie Pana Boga za dar życia konsekrowanego. Po drugie, promocja życia konsekrowanego, aby zaznaczyć jego obecność w świecie i po trzecie, aby same osoby zakonne pogłębiły swoją tożsamość, zastanowiły się nad swoim posłannictwem i charyzmatem – wyjaśnił ks. bp Jacek Kiciński, przewodniczący Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego.

W Polsce żyje ponad 30 tys. osób konsekrowanych.

– Samych sióstr zakonnych jest w Polsce 18 tys. 197 (są to dane z 2016 roku), braci zakonnych 1313, księży zakonnych 9 tys. 302. Łącznie zakonników i braci – 11 tys. 942 – powiedział rzecznik Komisji Episkopatu Polski ks. prof. Paweł Rytel-Andrianik.

Ale nie tylko zakonnicy i siostry zakonne to osoby konsekrowane. W Polsce jest też prawie tysiąc osób, które wybrały indywidualne życie konsekrowane poza klasztorem. Tzw. instytuty świeckie zrzeszają osoby, które składają śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, ale nie noszą habitów, mieszkają samodzielnie lub w rodzinach i – podobnie jak świeccy – pracują zawodowo.

– Istotą życia konsekrowanego jest przede wszystkim objawiać Bożą miłość, dlatego osoby konsekrowane w dzisiejszym świecie są promotorami miłości. Przywrócić prawdziwe oblicze Boga, który jest miłością – to jest bardzo ważne – podkreślił ks. bp Jacek Kiciński.

Tegoroczny Dzień Życia Konsekrowanego jest przeżywany w kontekście zaplanowanego na październik Synodu Biskupów o młodzieży, który pod hasłem „Młodzi, wiara i rozeznawanie powołania” odbędzie się w Rzymie.

– Młodzi mają niesamowity dynamizm, są kreatywni. Wystarczy dać im przestrzeń w Kościele, a są gotowi podejmować największe wyzwania. Stanąć na pierwszej linii frontu – mówił ks. Adam Parszywka, inspektor Krakowskiej Inspektorii Salezjanów.

Jednym z przykładów, jak wielką siłę mają młodzi, jest Salezjański Wolontariat Misyjny.

– Wystarczy nam czasami pokazać jakąś drogę, wsadzić nas na tory i my sami używamy naszej energii. W salezjańskim wolontariacie misyjnym jest bardzo dużo działania. W zeszłym roku udało nam się wysłać 28 osób na misje, w tym trzy młode małżeństwa – wskazała Joanna Wichowska z Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego.

Grup i zgromadzeń formujących młodzież w naszym kraju jest bardzo dużo.

– W całej Polsce powstają wspólnoty ruchu lednickiego, które żyją ideą Lednicy przez cały rok. Co tydzień spotykają się, rozważając tematy formacyjne z „Tropów lednickich” –  jest to nasza książka, nasz podręcznik, nasza studnia głębinowa – powiedział Rafał Orzechowski ze wspólnoty Lednica.

Osoby konsekrowane pomagają nie tylko młodzieży znaleźć właściwą drogę.

TV Trwam News/RIRM

drukuj