fot. Tomasz Strąg

Jasna Góra: 30. Pielgrzymka Energetyków

Byli i obecni pracownicy firm energetycznych z całej Polski, wraz z rodzinami, pielgrzymowali na Jasną Górę. 30. Pielgrzymka Elektryków, Energetyków i Elektroników zgromadziła w częstochowskim sanktuarium kilka tysięcy osób.

Pielgrzymka rozpoczęła się w sobotę po południu spotkaniem w sali o. Kordeckiego. Najważniejszą jej częścią była niedzielna Msza św. odprawiona na jasnogórskim Szczycie. Przewodniczył jej częstochowski arcybiskup senior, ks. abp Stanisław Nowak.

 Wcześniej pielgrzymi przeszli pod jasnogórski szczyt sprzed częstochowskiej katedry – szli przez miasto w grupach reprezentujących poszczególne firmy energetyczne czy organizacje związkowe. Wielu z nich miało koszulki w barwach swoich koncernów.

W homilii ks. abp Nowak mówił o potrzebie Boga i wartości w życiu.

 – Bóg chce, byśmy byli nasyceni, byśmy nie byli głodni. Bóg docenia doczesny porządek, pracę ludzką, miłość ludzką – to, co jest najpiękniejsze w człowieku. Bóg to widzi i ceni. Ale na tym wszystkim człowiek nie może zakończyć. Człowiek potrzebuje Boga – miłości na wieki – wskazał ksiądz arcybiskup.

„Słusznie, że akcentujecie, że zaczęło się to (tradycja pielgrzymowania środowiska na Jasną Górę – PAP) 30 lat temu. Zmieniły się czasy. Przyszedł czas (…) zła, które niby akceptuje nawet Boga, ale rozwadnia wartości, lekceważy przykazania boskie, odchodzi od moralności chrześcijańskiej, od rodziny, od małżeństwa, próbuje stwarzać nowe wartości” – zaznaczył ks. abp Nowak.

Powiedzmy sobie: ta wydawałoby się bogata, wolna, wspaniała, demokratyczna, liberalna Europa naprawdę, naprawdę się gubi. Za nią też gubi się Polska. Przeżyliśmy w tym półroczu bardzo nieludzkie ustawy – zaistnienie ustaw, które są przeciwko człowiekowi, bo są przeciwko Bogu – podkreślił, nawiązując m.in. do ustawy o in vitro i konwencji antyprzemocowej.

„Brońmy wartości, brońmy przykazań, brońmy też i Polski, która krew przelewała za wartości. I nasze duszpasterstwo prowadźmy w tę stronę; czujmy się odpowiedzialni za świat, za energię – bo Bóg jest panem świata. Mówi się o tym, że kiedyś nastąpił wielki wybuch i tak się to wszystko układa. Tak, ale tym wielkim wybuchem jest miłość Boża – stwórcza, mądrość Boża” – podkreślił.

Energetycy pielgrzymują na Jasną Górę po przypadającym 14 sierpnia święcie swego patrona św. Maksymiliana Marii Kolbe, który był jednym z pierwszym założycieli elektrowni w Polsce. Skonstruował agregat prądotwórczy, który choć nieużywany, wciąż sprawny przechowywany jest w Niepokalanowie. O. Kolbe pasjonował się radiem, interesował badaniami nad przekazywaniem za pomocą fal radiowych obrazu.

PAP/RIRM

drukuj