fot. PAP/EPA

Jan XXIII i Jan Paweł II złożyli świadectwo dobroci Boga

W homilii wygłoszonej podczas Mszy św. kanonizacyjnej w Watykanie Papież Franciszek mówił, że wyniesieni dziś na ołtarze Święci: Jan Paweł II i Jan XXIII mieli odwagę oglądania ran Jezusa.

Nawiązując do dzisiejszej niedzieli, kończącej Oktawę Wielkanocy, poświęconej jednocześnie Miłosierdziu Bożemu, Papież mówił o ranach Jezusa Zmartwychwstałego. Odnosząc się do postawy apostoła Tomasza, powiedział że rany Jezusa są sprawdzianem wiary.

Dodał, że włączeni dziś do grona świętych: Jan XXIII i Jan Paweł II mieli odwagę oglądania ran Jezusa, dotykania Jego zranionych rąk i Jego przebitego boku. Poznali tragedie dwudziestego wieku, ale nie byli nimi przytłoczeni. Złożyli świadectwo dobroci Boga i Jego miłosierdzia.

– Nie wstydzili się ciała Chrystusa, nie gorszyli się Nim, Jego krzyżem. Nie wstydzili się ciała swego brata, ponieważ w każdej osobie cierpiącej dostrzegali Jezusa. Byli to dwaj ludzie mężni, pełni parezji [szczerości] Ducha Świętego i złożyli Kościołowi i światu świadectwo dobroci Boga i Jego miłosierdzia. Byli kapłanami, biskupami i papieżami dwudziestego wieku. Poznali jego tragedie, ale nie byli nimi przytłoczeni. Silniejszy był w nich Bóg; silniejsza była w nich wiara w Jezusa Chrystusa, Odkupiciela człowieka i Pana historii; silniejsze było w nich miłosierdzie Boga, które objawia się w tych pięciu ranach; silniejsza była macierzyńska bliskość Maryi – powiedział Papież Franciszek.

Ojciec św. Franciszek dodał, że w tych dwóch nowych świętych kontemplujących rany Chrystusa i świadkach Jego Miłosierdzia, była „żywa nadzieja” wraz z „radością niewymowną i pełną chwały”. Papież Franciszek wyjaśnił, że tą nadzieją i radością żyła pierwsza wspólnota wierzących. Jest to życie tym, co najistotniejsze z Ewangelii, czyli: miłością, miłosierdziem, w prostocie i braterstwie – powiedział Ojciec św.

Papież Franciszek przypomniał, że nowi święci Jan XXIII i Jan Paweł II, mając swój udział w Soborze Watykańskim II prowadzili Kościół naprzód. Powiedział, że święty Jan XXIII był Papieżem posłuszeństwa Duchowi Świętemu.

– Jan XXIII i Jan Paweł II współpracowali z Duchem Świętym, aby odnowić i dostosować Kościół do jego pierwotnego obrazu, który nadali mu święci w ciągu wieków. Nie zapominajmy, że to właśnie święci prowadzą Kościół naprzód i sprawiają, że się rozwija. Zwołując Sobór, Jan XXIII okazał taktowne posłuszeństwo Duchowi Świętemu, dał się Jemu prowadzić i był dla Kościoła pasterzem, przewodnikiem, który sam był prowadzony. To była jego wielka posługa dla Kościoła. Był papieżem posłuszeństwa Duchowi Świętemu – powiedział Papież Franciszek.

Mówiąc o posłudze świętego Jana Pawła II podkreślił, że był on przede wszystkim Papieżem rodziny.

– W tej posłudze Ludowi Bożemu Jan Paweł II był Papieżem rodziny. Kiedyś sam tak powiedział, że chciałby zostać zapamiętany jako Papież rodziny. Chętnie to podkreślam w czasie, gdy przeżywamy proces synodalny o rodzinie i z rodzinami, proces, któremu na pewno On z nieba towarzyszy i go wspiera – powiedział Papież Franciszek.

Na zakończenie homilii życzył, by nowi święci wstawili się za Kościołem, aby był posłuszny Duchowi Świętemu. Niech nas obaj nauczą, nie gorszyć się ranami Chrystusa, ale wnikać w tajemnicę Bożego Miłosierdzia, które zawsze żywi nadzieję, zawsze przebacza, bo zawsze miłuje – zakończył homilię Papież Franciszek.

RIRM

drukuj