fot. twitter.com

Fundacja Kapucyńska zbiera środki na pielgrzymkę bezdomnych na Jasną Górę

Ok. 25 osób bezdomnych wraz z osobami niepełnosprawnymi wyruszy 5 sierpnia na pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę. Fundacja Kapucyńska zbiera pieniądze i ekwipunek dla pielgrzymów, m.in. buty męskie, kurtki przeciwdeszczowe, karimaty, namioty i śpiwory.

Jak powiedziała Edyta Foryś, koordynatorka ds. komunikacji Fundacji Kapucyńskiej, na pielgrzymkę zapisanych jest 55 bezdomnych, jednak nie wszyscy chętni wyruszą na szlak.

– W fundacji stawiamy pewne wymagania i doświadczenie pokazuje, że ostatecznie pielgrzymuje z nami ok. 25 panów. Osoby zapisane na listę muszą przez cały lipiec, co najmniej dwa razy w tygodniu, uczestniczyć w spotkaniach organizowanych przez fundację. Muszą też zachowywać trzeźwość, bo większość osób bezdomnych zmaga się z nałogiem alkoholizmu. W ten sposób sprawdzamy czy są zdeterminowani i czy po prostu wytrwają przez 10 dni na pielgrzymce, gdzie trzeba nie tylko być trzeźwym, ale też wytrzymywać trudy drogi, upał, deszcz i inne niedogodności – zaznaczyła Edyta Foryś.

Razem z osobami bezdomnymi na pielgrzymi szlak wyruszą także niepełnosprawni z XVII Pieszej Pielgrzymki Niepełnosprawnych na Jasną Górę. Dwóch podopiecznych fundacji będzie opiekować się jedną osobą niepełnosprawną.

– W ten sposób pielgrzymujemy po raz piąty. Przez całą drogę bezdomni będą pchali wózki, karmili te osoby, myli wieczorem, kładli je spać, a rano pomagali w przygotowaniu do drogi – wyjaśniła koordynatorka ds. komunikacji Fundacji Kapucyńskiej.

Jej zdaniem pielgrzymka jest bardzo mocnym przeżyciem zarówno dla osób bezdomnych jak i niepełnosprawnych.

– Przełamuje stereotypy o bezdomności i niepełnosprawności. Bezdomni czują się komuś potrzebni, chciani, bo osoby niepełnosprawne często wyrażają ogromną wdzięczność za pomoc i opiekę. Często mówią, że to spotkanie uświadomiło im, że nie wszystko w życiu stracili, że ich sytuacja nie jest najgorsza, bo oni są zdrowi, mają sprawne ręce i nogi, a te osoby, często młode, są niepełnosprawne od urodzenia, bez własnej winy i nie mogą nic zrobić, żeby zmienić swój los – oceniła Edyta Foryś.

Dodała, że po poprzednich edycjach pielgrzymki zdarzały się sytuacje, kiedy osoby bezdomne pod wpływem zdobytych tam doświadczeń zmieniały swoje życie.

– Po którejś pielgrzymce jeden z podopiecznych fundacji doszedł do wniosku, że jako człowiek zdrowy powinien zawalczyć o swoje życie. Wyszedł z bezdomności, a opieka nad niepełnosprawnymi stała się nie tylko jego pasją, lecz zawodem – zrobił kurs opiekuna medycznego. Teraz chodzi w pielgrzymce jako wolontariusz – powiedziała koordynatorka ds. komunikacji Fundacji Kapucyńskiej.

Zaznaczyła, że na pielgrzymce zawiązuje się wspólnota, rodzą się przyjaźnie, które trwają latami.

– Bezdomni, którzy często pochodzą z dysfunkcyjnych środowisk (lub rodzin), doświadczają prawdziwej wspólnoty. Wreszcie nie są wykluczeni z jakiejś społeczności. Poza tym, poprzez fakt, że podczas pielgrzymki mają zapewnione to, o co na co dzień muszą walczyć – jedzenie, miejsce do spania, ubrania – mogą często po raz pierwszy od dawna pomyśleć o kimś innym niż o sobie i o tym, jak przetrwać następny dzień. To otwiera ich na relacje i refleksję nad życiem – podkreśliła Edyta Foryś.

Jak poinformowała, 9 lipca ruszy zbiórka pieniędzy i ekwipunku dla bezdomnych pielgrzymów. Fundacja zbiera t-shirty, buty sportowe i sandały w rozmiarach 40-45, bieliznę męską, spodnie męskie, skarpety, bluzy, kurtki przeciwdeszczowe, plecaki, śpiwory, karimaty, środki higieniczne i ręczniki. Rzeczy te należy zostawiać na furcie klasztoru oo. kapucynów przy ul. Kapucyńskiej 4, w godzinach od 7.30 do 21, z przerwą między 17.30 a 18.30. Można też wysłać je pocztą na adres Fundacji Kapucyńskiej: ul. Kapucyńska 4, 00-245 Warszawa. Fundacja zbiera również pieniądze na wpisowe dla pielgrzymów, pokrycie kosztów ubezpieczenia oraz powrotu z Częstochowy autokarem na platformie crowdfundingowej allages.pl.

– Wszyscy darczyńcy mogą składać swoje intencje modlitewne, które później bezdomni zaniosą na Jasna Górę i będą się w tych intencjach codziennie modlić – oświadczyła Edyta Foryś. Zbiórka darów rzeczowych potrwa do 31 lipca, a wpłat pieniężnych do 4 sierpnia. Pielgrzymka dotrze do Częstochowy 14 sierpnia.

Fundacja Kapucyńska im. bł. Aniceta Koplińskiego powstała w 2010 r. z inicjatywy Braci Mniejszych Kapucynów z Warszawy oraz osób świeckich. Wspiera działalność Braci Mniejszych Kapucynów, którzy od 20 lat prowadzą przyklasztorną jadłodajnię dla ubogich i bezdomnych w Warszawie, przy ulicy Miodowej 13. Z placówki tej korzysta codziennie ok. 300 osób. Przy fundacji działa też Centrum Wsparcia Psychologicznego „Miodowa”, które prowadzi dla bezdomnych warsztaty socjoterapeutyczne.

PAP/ RIRM

drukuj