fot. episkopat.pl

Dzień modlitwy i pomocy Kościołowi na Wschodzie

Dziś w II niedzielę Adwentu po raz czternasty obchodzimy dzień modlitwy i pomocy Kościołowi na Wschodzie. Celem tego dnia jest wsparcie duchowe oraz materialne osób, które angażują się w pracę duszpasterską i katechetyczną w krajach Europy Wschodniej, Rosji oraz Azji Środkowej.

Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie, działający przy Konferencji Episkopatu Polski jak co roku zaprasza do pomocy – zarówno tej duchowej, jak i materialnej – osobom  posługującym w Kościele na Wschodzie. Pomoc ta możliwa jest poprzez modlitwę w intencji tamtejszych duszpasterzy, katechetów, ale także poprzez dary serca, które można będzie składać do puszek przy kościołach w Polsce.

Pomoc ta jest ważna i potrzebna – szczególnie teraz, w klimacie adwentowego oczekiwania na Boże Narodzenie. Kościołowi za wschodnią granicą służy obecnie 250 kapłanów diecezjalnych i 450 kapłanów zakonnych z Polski, a także 401 sióstr zakonnych, 23 braci zakonnych oraz osoby świeckie.

Z  uzyskanych środków, Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie przy Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski realizuje prośby napływające ze Wschodu. W roku 2013 zostało już zrealizowanych 425 próśb na kwotę ponad 2 mln 600 tys. zł. Były to dotacje na budowę nowych świątyń, renowację kościołów czy akcje duszpasterskie, np. „Wakacyjne spotkania z Bogiem dla dzieci i młodzieży” oraz działalność charytatywna poszczególnych ośrodków. Zespół świadczy nieustannie pomoc liturgiczną dla Kościoła katolickiego na Wschodzie poprzez zakup dla parafii ksiąg i paramentów liturgicznych. Za tę pomoc, posługujący na Wschodzie często kierują do Polaków swoje podziękowania, płynące wprost z ich wdzięcznych serc.

Mamy takie piękne podziękowanie, napisane brajlem, które przysłały niewidome dzieci z Ukrainy, którym pomogliśmy wyposażyć świetlicę. Dzięki temu mogą żyć i bawić się w pięknych warunkach. Otrzymaliśmy także zdjęcie kościoła, który przez sześćdziesiąt lat służył jako betoniarnia. Był on kompletnie zrujnowany. Dzięki naszej pomocy udało się ten kościół ocalić – mówił ks. Leszek Kryża, dyrektor Biura Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie przy KEP.

RIRM

drukuj