PAP/EPA

Drugi dzień wizyty papieża Franciszka w Rumunii

Dziś drugi dzień wizyty Ojca Świętego Franciszka w Rumunii. Papież przewodniczył Mszy świętej w sanktuarium maryjnym w Sumuleu Ciuc w Siedmiogrodzie. Udał się także  do katedry Matki Bożej Królowej w Jassach.

Od wczesnego rana w strugach deszczu tłumy wiernych, wśród nich przedstawiciele mniejszości węgierskiej z Siedmiogrodu oraz pielgrzymi z Węgier, czekali na przyjazd Ojca Świętego.

Na błoniach przed Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny otoczonych przez las i wzgórza, Papież przewodniczył uroczystej Mszy świętej. W homilii Ojciec Święty Franciszek mówił, że pielgrzymowanie oznacza poczucie się wezwanymi i pobudzonymi, by podążać razem, prosząc Pana o łaskę przemienienia starych i obecnych urazów i nieufności w nowe szanse na rzecz jedności.

– Nie można zapomnieć ani zaprzeczać złożonym i smutnym wydarzeniom z przeszłości, ale nie mogą też one stanowić przeszkody ani argumentu, aby uniemożliwić upragnione braterskie współżycie – podkreślił papież Franciszek.

W trakcie Eucharystii Papież ofiarował sanktuarium, którym opiekują się ojcowie franciszkanie, złotą różę, którą złożył przed czczoną tutaj ponad dwumetrową gotycką drewnianą figurą Maryi z Dzieciątkiem Jezus i berłem z 1515 roku.

Po południu Ojciec Święty udał się do katedry Matki Bożej Królowej w Jassach. Spotkał się także z młodzieżą i rodzinami. Wieczorem papież powrócił do Bukaresztu.

Papieżowi – jak wskazuje ks. prof. Jan Machniak – zależy na budowaniu zjednoczonej Europy; stąd hasło tej pielgrzymki „ Idziemy razem”.

– Pójdźmy razem to znaczy razem chrześcijanie Wschodu, Zachodu. Mamy budować tę rzeczywistość, a jednocześnie stawiać opór, odpierać te ataki laicyzacji czy tego wszystkiego, co dzieje się na Zachodzie, dawać przykład żywej wiary, tej wiary, która przemienia człowieka, przemienia świat – akcentuje ks. prof. Jan Machniak.

Papieska pielgrzymka do Rumunii zakończy się w jutro popołudniu. Transmisja z wydarzeń na antenie TV Trwam i Radia Maryja.

TV Trwam News/RIRM

drukuj