Darować siebie z miłością

– Dar bez miłości jest słabym darem. Nie bój się kochać siebie. Nie pokochasz drugiego człowieka, jeśli nie pokochasz siebie. Nie pokochasz Boga, jeśli nie pokochasz drugiego człowieka – mówił ks. abp Andrzej Dzięga w homilii podczas Mszy Świętej w drugim dniu Ogólnopolskiego Kongresu Nowej Ewangelizacji w Kostrzynie nad Odrą, który dziś dobiega już końca.

Jak podkreślał metropolita szczecińsko-kamieński, „nie przypadkiem już w Starym Przymierzu Pan Bóg kazał zapisać to, co sam powiedział: „Będziesz miłował Pana Boga Twego z całego serca swego, ze wszystkich twych mocy, całym sobą, a bliźniego Twego jak siebie samego””. Zwrócił uwagę na znaczenie dziękczynienia składanego Bogu za siebie, za swoje życie, nawet jeśli byłoby ono trudne. To również jeden z warunków głoszenia nauki Chrystusa. – A ewangelizacja zaczyna się od ewangelizacji siebie – powiedział przed Mszą Świętą do zgromadzonych w namiocie uczestników kongresu ks. Artur Godnarski, sekretarz Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy Konferencji Episkopatu Polski. Podczas konferencji prasowej ks. bp Grzegorz Ryś, który przewodniczy Zespołowi ds. Nowej Ewangelizacji przy KEP, zwrócił uwagę na znaczenie I Ogólnopolskiego Kongresu Ewangelizacyjnego w kontekście refleksji duszpasterskiej i analizy potrzeb Kościoła w naszym kraju. – Wielu ludzi świeckich odkrywa w sobie przynaglające wezwanie od Ducha Świętego do ewangelizacji – mówił.

Odwaga miłości
Kiedy człowiek pokocha i zaakceptuje siebie, pokocha także drugiego człowieka, szczególnie tego cierpiącego, opuszczonego, borykającego się z trudnościami. Posługę wśród potrzebujących sprawują misjonarze Przymierza Miłosierdzia, którzy działają również w Polsce. Podczas kongresu każdego ranka o. Enrique Porcu i o. Antonello Cadeddo głosili konferencje skierowane do młodych ewangelizatorów. – Nasza ewangelizacja polega na wychodzeniu na spotkanie potrzebujących. Idziemy do bezdomnych, rozmawiamy z nimi, odwiedzamy szpitale, więzienia – mówią Marcin, Ela i Luis z Brazylii, posługujący we wspólnocie Przymierza Miłosierdzia. – W naszej wspólnocie mamy w tym momencie projekt ewangelizacyjny dla studentów. Przede wszystkim wychodzimy na spotkanie człowieka, odwiedzamy studentów w akademikach. Poza tym wspólnota przygotowuje także ciekawe wydarzenia, koncerty czy spotkania z gośćmi – dodaje Renata z Gdańska. Z kilkuosobową grupą młodych ludzi na spotkanie przyjechał także o. Samuel Kukiełka OFM z Chorzowa. – Każdy z nas musi się odnaleźć i realizować swoje powołanie, pytać Ducha Świętego, co ma czynić. Pierwszym elementem jest oddanie swojego życia Panu Bogu, a On zacznie sam realizować swój plan – mówi. W parafii, w której pracuje, zachęca młodych do aktywności. Rozpoczął cykl spotkań Szkoły Modlitwy z różnymi formami modlitwy, na których młodzież poza uczestniczeniem we Mszy Świętej, w adoracji, dzieleniem się Słowem Bożym może brać udział w ciekawych spotkaniach z gośćmi. – Co jest dla mnie budujące, to chęć przychodzenia na Eucharystię. Wypływało to przede wszystkim z rozwoju modlitwy, ze spotkania z Jezusem w Najświętszym Sakramencie – wskazuje o. Samuel, zwracając uwagę na przykład i świadectwo kapłana.

drukuj